Bił, dusił, wyzywał, groził śmiercią. Tak przez prawie rok wyglądało życie rodziców agresywnego 18-latka, który stosował przemoc po amfetaminie.
Młodego przemocowca policjanci zatrzymali koło Wiązowa (powiat strzeliński). Został aresztowany na trzy miesiące.
- Mężczyzna od blisko roku, niejednokrotnie znajdując się pod wpływem środków psychoaktywnych i alkoholu, wszczynał awantury, podczas których wyzywał rodziców słowami powszechnie uznanymi za obelżywe, obrażał, krytykował, niepokoił, uderzał po całym ciele, kopał oraz dusił - mówi Aleksandra Pieprzycka z dolnośląskiej policji.
Dodaje, że sprawca przemocy demolował też zajmowane z rodzicami mieszkanie, groził spaleniem samochodu i domu. W dniu zgłoszenia groził im śmiercią przy pomocy noża kuchennego. Policja znalazła przy nim amfetaminę. 18-latek został aresztowany na trzy miesiące. Jest to środek zapobiegawczy, zastosowany do czasu, gdy sąd podejmie wobec niego dalsze decyzje.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze