Jeden z kierowców jadących drogą S5 na wysokości Trzebnicy zauważył samochód z niepokojącym napisem na szybie i maskotką obok niego. Zgłosił sprawę policji.
"Duszę się, pomocy" - taki napis obok maskotki widniał na tylnej szybie BMW ze szwedzką tablicą rejestracyjną. Jeden z kierowców dogonił auto, by zgłosić policji, co widzi, i zamieścił nagranie z kameruy internetowej na kanale YouTube.
Zajście komentuje Daria Szydłowska, rzeczniczka trzebnickiej policji: - Dotarliśmy do kierowcy auta i jego pasażerów. Są to Polacy. Okazało się, że był to żart innej osoby, a kierowca twierdzi, o tym, że ma taki napis na tylnej szybie, zorientował się dopiero w czasie jazdy. Każdy sygnał o niebezpieczeństwie jest dla nas ważny, niemniej apelujemy o nieżartowanie w tej sposób, bo policja musiała wykonać szereg czynności w tej sprawie, a sytuacja stwarzała zagrożenie w ruchu. Nikt nie został ukarany, bo napis nie był wulgarny i nikogo nie zgorszył, a kierowca miał widoczność w bocznych lusterkach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze