W ostatnich dniach sporo mówiło się o potencjalnej zmianie trenera w piłkarskim Śląsku Wrocław, a tymczasem wydarzyło się to w innym wrocławskim klubie. Siatkarska Gwardia Wrocław oficjalnie poinformowała o zwolnieniu Krzysztofa Janczaka z funkcji pierwszego trenera. Klub podał już nazwisko jego następcy.
Krzysztof Janczak był szkoleniowcem Gwardii przez 1,5 roku. Miniony sezon jest dla wrocławian przyzwoity, ale trudno powiedzieć, by zespół zrobił krok do przodu względem poprzedniego. Drużyna radzi sobie bowiem bardzo podobnie, a wręcz nawet nieco słabiej. Aktualnie Gwardziści po 22 kolejkach zajmują szóste miejsce z bilansem 12 zwycięstw oraz 10 porażek. Aczkolwiek ich forma ostatnimi czasy daleka była od ideału, wszakże na ostatnich 6 spotkań wygrali tylko 2 i to z najsłabszymi w całej lidze BAS Białystok oraz MCKiS Jaworzno.
Przy okazji zwolnienia trenera Janczaka, poznaliśmy także nazwisko jego następcy. Nowym szkoleniowcem Gwardii został dotychczasowy koordynator wspierający pracę drużyny, Mark Lebedew. Australijczyk to niezwykle doświadczony szkoleniowiec. Na swoim koncie ma choćby pracę jako pierwszy trener reprezentacji Australii, a w siatkówce klubowej prowadził m.in. Jastrzębski Węgiel, Aluron Virtu CMC Zawiercie, czy Berlin Recycling Volleys. Z tą ostatnią drużyną odnosił największe sukcesy, gdyż trzy razy poprowadził ją do mistrzostwa Niemiec, a także wywalczył brązowy medal siatkarskiej Ligi Mistrzów.
Lebedew w nowej roli zadebiutuje w środę 3 marca o 18:00, gdy we własnej hali Gwardia Wrocław podejmie trzynasty w tabeli KRISPOL Września.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze