Pod koniec minionego tygodnia przy ul. Gajowickiej patrol Straży Miejskiej Wrocławia zauważył siedzącego na przystanku MPK mężczyznę, który sprawiał wrażenie bardzo zmęczonego. Człowiek oświadczył, że... bolą go nogi i nie może sobie przypomnieć gdzie mieszka.
Zagubiony mężczyzna nie posiadał przy sobie dokumentów tożsamości, pamiętał tylko jak się nazywa i że ma córkę, która pracuje w szpitalu – mówią o sprawie strażnicy miejscy.
Powyższe informacje przekazano do Centrum Kierowania i Monitoringu, gdzie ustalono, iż 82-letni mężczyzna poszukiwany jest przez policję, ponieważ dwa dni temu wyszedł z domu i nie powrócił.
Dyżurny Centrum Kierowania i Monitoringu ustalił miejsce pracy córki zagubionego mężczyzny i powiadomił ją o odnalezieniu jej ojca. Wzruszona kobieta odebrała ojca od patrolu Straży Miejskiej Wrocławia i poinformowała policję o odnalezieniu ojca. Mężczyźnie nic poważnego się nie stało.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze