Develia w miejscu planowanej trasy tramwaju na Maślice chce... zbudować bloki. Niedawno deweloper kupił dwie działki za 20 mln zł przy ulicy Pilczyckiej, tuż obok stadionu. Urzędnicy przekonują, że nie będzie zgody na taką inwestycję i dodają, że "cały proces jest pod kontrolą".
Develia na zakupionych niedawno dwóch działkach przy ulicy Pilczyckiej, tuż przy rondzie Bartoszewskiego, chce zbudować bloki z prawie dwustoma mieszkaniami. Sprzedaż miałaby ruszyć pod koniec roku. - Na przedmiotowej nieruchomości planowana jest realizacja projektu inwestycyjnego z szacowaną ilością ok. 195 lokali mieszkalnych. Planowany termin rozpoczęcia sprzedaży w ramach tego projektu to IV kwartał 2025 roku - czytamy w oficjalnym raporcie giełdowym spółki, który został opublikowany pod koniec sierpnia.
Co jednak z zaplanowaną budową tramwaju na Maślice? To właśnie m.in. przez te działki miało przebiegać torowisko, które rozpocznie się na ul. Pilczyckiej, a zakończy w pobliżu N-Parku przy ul. Maślickiej. Tramwaje, według wcześniejszych obietnic, miałyby pojechać tędy już w 2028 roku, a sama trasa liczyłaby z pętlą ok. 4 km.
Plan zagospodarowania dla tego terenu zakłada obszar pod zabudowę mieszkaniową oraz obszar pod drogę publiczną, w ramach którego projektowana jest trasa tramwajowa. Miejscy urzędnicy stawiają sprawę jasno: - Deweloper nie może realizować zabudowy na terenie przeznaczonym pod drogę - słyszymy od Pauliny Czarnoty z Wrocławskich Inwestycji. - Już na etapie koncepcji prowadzone były koordynacje z inwestycją na tym obszarze, dzięki czemu żadna ze stron nie jest zaskoczona planami drugiej - tłumaczy.
Urzędnicy nie wykluczają, że działki zostaną przejęte od dewelopera. - Inwestycja miejska będzie realizowana w oparciu o decyzję o Zezwoleniu na Realizację Inwestycji Drogowej, która umożliwia przejęcie działek podmiotów trzecich pod inwestycję poprzez ich podział, tak aby zapewnić możliwość realizacji zadania. Cały proces projektowy jest nadzorowany i pozostaje pod pełną kontrolą - słyszymy we Wrocławskich Inwestycjach.
Do wrocławskich urzędników jak dotąd nie wpłynął na razie żaden wniosek dewelopera o pozwolenie na rozpoczęcie prac budowlanych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Bo tym miastem rządzą developerki zamiast prezydent i robią sobie co chcą