W środę zaplanowano dwa protesty, które odbędą się na wrocławskim Rynku. Najpierw odbędzie się akcja przeciwko transportowi żywych zwierząt, organizowana przez Fundację Międzynarodowy Ruch Na Rzecz Zwierząt Viva, a następnie środowisko kibicowskie zamierza wyrazić swój sprzeciw w związku z brutalnym pobiciem kibica Lechii Gdańsk przed meczem Dania - Polska.
Akcje przeciwko transportowi żywych zwierząt odbędą się w całej Polsce, a wrocławski protest zaplanowano na środę (13 września) na godzinę 16 w okolicach Pręgierza. Aktywiści będą zbierać podpisy pod petycją do Ministra Rolnictwa za zakazem długodystansowego transportu młodych zwierząt - jagniąt i cieląt.
Ich śledztwa potwierdzają, że każdego roku miliony zwierząt na całym świecie doświadczają cierpienia na skutek długodystansowego transportu, którego finałem jest śmierć. Przewożone są chore, ranne i bardzo młode zwierzęta, a pojazdy są nieprzystosowane i przepełnione. Część zwierząt jest eksportowana do krajów, w których prawo dotyczące ochrony zwierząt w zasadzie nie istnieje. Dochodzi do nadużyć, zarówno podczas transportu, jak i w czasie uboju. Aktywiści chcą zaprzestania tego procederu.
Nieco później, bo o 18:30, koło fontanny na Rynku - a przed duńskim konsulatem - odbędzie się protest środowiska kibicowskiego, które wyraża głośny sprzeciw działaniom duńskiej policji. Przypomnijmy, że 1 września przed meczem Dania - Polska w ramach eliminacji do mistrzostw świata jeden z polskich fanów - a prywatnie kibic Lechii Gdańsk - został brutalnie pobity przez duńskich funkcjonariuszy. Kibice środowym protestem chcą również zwrócić uwagę na to, że ich zdaniem polski rząd nie reaguje należycie na wydarzenia z początku września.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze