Wystawa poświęcona jest historii piernikarskiego rzemiosła. Pierniki kojarzą się z czasem dzieciństwa, są wspomnieniem odpustów, jarmarków w szczególności tych bożonarodzeniowych.
Tradycja piernikarstwa sięga głęboko w przeszłość. Już starożytni Egipcjanie znali ciastka miodowe, tyle że jeszcze bez przypraw charakterystycznych dla pierników, zaś pierwsze pisemne wzmianki o zawodzie piernikarza pochodzą z XIII w.
Ciastka z przedstawieniami najróżniejszych postaci wykonywane były z użyciem drewnianych form, będących często małymi, misternymi dziełami sztuki. Muzeum Etnograficzne posiada w swych zbiorach ok. 250 takich form, z których część będzie można podziwiać na ekspozycji.
Oprócz historii piernika i jego roli kulturotwórczej wystawa przybliży również składniki i proces produkcji tego aromatycznego ciasta. Znajdujące się w zbiorach Muzeum Etnograficznego we Wrocławiu formy piernikarskie charakteryzują się wysokimi walorami estetycznymi, a także historycznymi i poznawczymi. Reprezentują różnorodną formę, a także odmienną tematykę.
Są wśród nich przedstawienia tak popularne, jak „Serce” darowane zwykle ukochanej osobie, „Alfabet” darowany dziecku, gdy szło po raz pierwszy do szkoły czy „Niemowlę w powijakach”, które dostawali świeżo upieczeni rodzice. Pozostałe motywy, jak „Dama” czy „Anioł z palmą” stanowią przykłady bardzo dekoracyjnych i misternie rzeźbionych form.
Zbiór form piernikarskich stanowi także cenne źródło informacji o dawnej kulturze – szczególna rola piernika traktowanego przede wszystkim jako podarunek, wiązała się z komunikowaniem określonych treści kulturowych; piernik był nie tylko przysmakiem, był ważnym elementem dawnej obrzędowości.
Wystawa "Pierniki. Podróż do krainy zmysłów..." będzie otwarta od 12 grudnia bieżącego roku do 14 lutego 2016 roku w Muzeum Etnograficznym we Wrocławiu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze