Przestrzeganie przepisów, stan techniczny i wyposażenie zwiększające szanse na wyjście cało z wypadku. Na te elementy u motocyklistów zwracają dziś uwagę policjanci patrolujący ulice Wrocławia i dolnośląskie drogi.
Słoneczna pogoda sprawia, że na drogach zwiększyła się liczba motocyklistów. W razie wypadku jako niechronieni uczestnicy ruchu są oni często narażeni na bardzo poważne obrażenia. Nie brakuje też takich, którzy ryzykowną jazdą sami zwiększają zagrożenie dla innych kierowców.
- Skutki wypadku na motocyklu są często o wiele poważniejsze, niż w wypadku z udziałem samochodu. Kierującego jednośladem nie chronią bowiem pasy, poduszki powietrzne czy sama karoseria pojazdu. Jedynie co może zapobiec urazom, a nawet śmierci, to odpowiednia odzież, czyli kurtka, spodnie, buty, rękawice, a przede wszystkim kask. Niestety dość częsty widok to osoby na motocyklach, które na sobie, zamiast specjalnego ubrania, mają krótkie spodnie, sportowe obuwie, koszulkę z krótkim rękawem i kask, często nawet niezapięty. Będąc w takim stroju, w przypadku upadku na jezdnię przy prędkości nawet 50 km/h, ślady na skórze zostaną często do końca życia - przekonują policjanci.
W poniedziałek, 12 czerwca, na drogach Wrocławia i Dolnego Śląska policja prowadzi akcję “Motocyklista”. Częściej niż zwykle do kontroli zatrzymywani są kierujący tymi jednośladami. Funkcjonariusze sprawdzają przestrzeganie przepisów przez motocyklistów oraz stan techniczny maszyn. Zwrócą też uwagę na wyposażenie kierujących w m.in. specjalistyczną odzież i elementy odblaskowe.
- Rozumiemy, że jazda motocyklem to często pasja, ale nie zapominajmy o bezpieczeństwie - wskazują dolnośląscy policjanci.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze