Reklama

FutureNet Śląsk zdobywa Poznań. Kolejne wyjazdowe zwycięstwo WKS-u [RELACJA]

10/11/2018 19:50

Koszykarze FutureNet Śląska Wrocław wygrali w Poznaniu z Biofarm Basketem 79:70 w spotkaniu 9. kolejki pierwszej ligi. Przez większość pierwszej i trzeciej kwarty prowadzili gospodarze, natomiast w parzystych ćwiartkach prym wiedli wrocławianie, którzy w końcówce spotkania byli skuteczniejsi. Najwięcej punktów dla WKS-u zdobył Jakub Musiał - 22, natomiast Aleksander Dziewa na swoim koncie zapisał kolejne double-double - rzucił 17 "oczek" i zebrał 14 piłek z tablic.

Gospodarze rozpoczęli mecz bardzo pewnie. Młoda drużyna Pawła Blechacza grała bez strachu, dzieliła się piłką i szukała niekonwencjonalnych rozwiązań, a w dodatku z powodzeniem odczytywała zachowanie obrony FutureNet Śląska. Zawodnicy Radosława Hyżego ewidentnie poszukiwali swojego rytmu - po pierwszych 6 minutach mieli na koncie tylko 4 punkty. Na ich szczęście w końcówce pierwszej kwarty poznaniacy zaczęli grać z przesadnym polotem, co od razu wykorzystali koszykarze WKS-u. Najpierw zza łuku przymierzył Tomasz Żeleźniak, następnie strefę podkoszową zdominowali Aleksander Dziewa i Bartłomiej Pietras. Po 10 minutach wrocławianie prowadzili 17:12.


Obie ekipy nie mogły wstrzelić się z dystansu - Jakub Musiał trafił jednak dwie kolejne trójki, po przestrzeleniu czterech wcześniejszych. Na tablicy widniał wynik 25:18 dla WKS-u, ale funkcjonowanie zarówno obrony jak i ataku pozostawiało wiele do życzenia. Gospodarze wykorzystali to i odpowiedzieli serią 14:3. Przyjezdni do końca kwarty nie zdołali się po niej otrząsnąć - do przerwy zdobyli tylko 30 oczek (przy 36 Biofarm Basketu), trafili 3 z 18 prób zza łuku i przegrywali walkę o zbiórki 23:31.

Reklama

Po powrocie z szatni drużyna Radosława Hyżego odrabiała straty mozolnie, a większy ciężar gry wzięli na siebie Jakub Musiał i Robert Skibniewski. Swoje punkty tradycyjnie dokładał też Aleksander Dziewa, dzięki czemu goście doprowadzili do remisu 42:42. Biofarm Basket wciąż z dużą łatwością mijał jednak pierwszą linię obrony Śląska i grał z dużą swobodą. Po stronie WKS-u ewidentnie brakowało celnych rzutów zza linii 6,75 metra - dopiero trafienie Roberta Skibniewskiego dało wrocławianom pierwsze od dawna prowadzenie 50:48. Na wymianę tego typu ciosów poszli jeszcze Maciej Rostalski i Tomasz Żeleźniak, przez co przed ostatnią częścią meczu przyjezdni prowadzili 53:51.


Gdy wróciła skuteczność zza łuku, wróciła lepsza gra Śląska. W czwartej kwarcie goście wreszcie się rozstrzelali - za 3 punkty dwukrotnie trafił Skibniewski, a po jednej "trójce" dołożyli Tomasz Żeleźniak i Jakub Musiał. Poznaniacy przestrzelili kilka rzutów i dobitek spod kosza, w rezultacie przegrywali 56:66. Drużyna Pawła Blechacza była w stanie się podnieść - dwukrotnie za 3 trafił m.in. Mikołaj Kurpisz i na niecałe 2 minuty przed końcem meczu WKS prowadził już tylko 73:70. Zawodnicy Radosława Hyżego wygrali jednak to spotkanie dzięki doświadczeniu - w kolejnych sekundach wykorzystali przekroczony limit fauli, a na linii rzutów osobistych spisali się Norbert Kulon i Jakub Musiał.

Reklama

Meczowy maraton Wojskowych dobiegł końca. Po dziesięciu spotkaniach rundy zasadniczej FutureNet Śląsk legitymuje się znakomitym bilansem 9-1, a teraz wrocławian czeka odpoczynek od ligowych zmagań. Kolejny mecz o punkty zagrają w sobotę, 24 listopada na trudnym terenie w Prudniku. W poprzednim sezonie to właśnie tam swoje pierwsze zwycięstwo w pierwszym meczu w roli szkoleniowca WKS-u odniósł trener Hyży - oby i tym razem miał on powody do radości.


Biofarm Basket Poznań - FutureNet Śląsk Wrocław 70:79 (12:17, 24:13, 15:23, 19:26)
Biofarm Basket: Kurpisz 20 (4), Gruszczyński 12 (1), Tomaszewski 10 (1), Metelski 8, Smorawiński 6 (1), Rostalski 5 (1), Samsonowicz 4, Czyż 3, Bręk 2.
FutureNet Śląsk: Musiał 22 (3), Dziewa 17, Skibniewski 12 (3), Żeleźniak 12 (3), Kulon 8, Pietras 5, Krakowczyk 3, Michałek 0, Leńczuk 0, Sasik 0.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości