Reklama

Gdzie dobrze zjesz we Wrocławiu odc. 19

28/04/2017 15:32

Weekend majowy w tym roku obrodził nam wyjątkowo w wolne dni, będziecie więc mieć sporo czasu na zwiedzanie wrocławskich restauracji, których w ostatnim czasie znowu przybywa w niezwykle szybkim tempie. Smacznej Majówki!

Nadodrze Cafe Resto bar
Jednym z popularniejszych szlaków spacerowych podczas długich weekendów majowych są okolice Wyspy Słodowej, a skoro Wyspa, to i obowiązkowa wizyta w restauracji Nadodrze. Przynajmniej dwa aspekty sprawiają, że warto tu wpaść. Po pierwsze jedzenie, to oczywiste. Zarówno śniadania, jak i obiady oraz codzienne zmieniające się dania wypisane na tablicy przy wejściu. Rano zdecydowanie warto skusić się na bajgle – z jajkiem sadzonym lub wędzonych schabem. Jeśli jednak zawędrujecie w te okolice nieco później, śmiało próbujcie kanapek – z rostbefem, łososiem czy krewetkami. Każdy powinien znaleźć coś dla siebie, także dzieci, przy których warto poruszyć drugi  pozytywny aspekt Nadodrza – cudowne letnie patio i ogród z przystrzyżoną trawą. Przyjemne miejsce na obiad, kawę i wypad z dziećmi.


Wilk Syty
Ledwie przecznicę dalej, także na Nadodrzu, wystartowała restauracja skierowana do wegan. Kuchnia roślinna przezywa w ostatnim czasie rozkwit, czego Wilk Syty jest doskonałym przykładem. Pojawiające się w menu dania łączą proste składniki, z których powstają bardzo ciekawe kompozycje smakowe. Od samego początku działalności hitem menu jest pieczeń rzymska z…  tempehu, a także dodawane do niej kuleczki ziemniaczane. Poza tym zjecie tu m.in. placuszki porowe z gulaszem warzywnym czy codziennie inną, oryginalną zupę, nawiązującą do popularnych kierunków kuchni międzynarodowej. Może nie ma tu mięsa, ale jest smak i intrygujące połączenia roślinnych produktów. No i są desery, jak choćby ciasto marchewkowe czy szarlotka, a skoro mamy długi weekend, warto pozwolić sobie na odrobinę słodkości.

Reklama

La  Maddalena
Po czterech latach działalności na wrocławskim rynku, restauracja La  Maddalena przeszła remont, ale zmieniają się nie tylko wnętrza. Przede wszystkim dotychczasowego Szefa Kuchni Damiana  Bildzia zmienił zdobywający doświadczenie w Danii Michał  Szurmak. Zmieniło się także podejście do tworzenia nowego menu. Autorska kuchnia opierać się będzie na jakościowym i sezonowym produkcie, który ma znaleźć się w centrum zainteresowania. W menu pojawiły się m.in. comber z królika ze słoniną z  Mangalicy, śledź bałtycki z pieczonym ziemniakiem i olejem z regionalnej olejarni czy polędwica z sarny. Karta zapowiada się niezwykle ciekawie, a długi weekend  wydaje się być idealnym momentem na jej przetestowanie.


Piotr Gładczak

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości