Wrocławscy strażnicy miejscy i strażacy zostali wezwani do kotka, który utknął w filarze biurowca przy pl. Bema. Przechodnie usłyszeli rozpaczliwe miauczenie.
Funkcjonariusze Animal Patrolu pojechali do kota uwięzionego w filarze budynku biurowego przy ul. Bema. Po przybyciu na miejsce usłyszeli kocie wołanie o pomoc.
- Łatwo nie było, ale wspólnymi siłami, z wezwanymi na miejsce funkcjonariuszami straży pożarnej oraz zatroskanym mieszkańcem, udało się uratować jedno małe życie. Maluszek trochę wystraszony, ale na szczęście cały i zdrowy, został właściwie zaopiekowany. Dziękujemy za wrażliwość i prawidłową postawę mieszkańca, który zgłosił problem - mówi Waldemar Forysiak, rzecznik Straży Miejskiej Wrocławia.
Interwencja miała miejsce 10 września.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze