Gienek Loska dał się poznać wrocławianom jako uliczny grajek. Jego charakterystyczny głos i rockowe brzmienia zna chyba każdy w naszym mieście. Ostatnio muzyka już u nas nie widać. Występuje bowiem w nowym muzycznym show "X Factor" i całkiem nieźle sobie tam radzi. Nie zapomniał jednak o ulicy.
W ostatnim odcinku po fenomenalnym występie i świetnych ocenach jurorów, prowadzący "X Factor" zapytał Gienka, czy przez udział w programie zupełnie porzucił ulicę. Odpowiedź muzyka brzmiała:
- Nie, w środę będę grał. Tylko nie przynoście pieniędzy.
- TVN płaci- dodała Maja Sablewska.
Jak obiecał tak zrobił. W minioną środę Loska pojawił się przy stacji Metro Centrum w Warszawie i zaśpiewał kilka piosenek. Swój występ zapowiedział w niedzielę, więc na miejscu nie zabrakło fanów i fotoreporterów.
Nie był to pierwszy uliczny występ muzyka w Warszawie. Na Youtube znaleźć można nagrania, na których widać, jak Loska daje koncerty w stolicy. Najwyraźniej muzyk nie zapomniał swoich początkach. Nas cieszy fakt, że mimo udziału w mocno komercyjnym programie, pozostaje sobą.
Kibicujecie Gienkowi?
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze