Już ponad 30 kilometrów ma korek na autostradzie A4 pod Wrocławiem. Zator na jezdni w kierunku Zgorzelca zaczyna się na wysokości Kątów Wrocławskich, a kończy na węźle Brzezimierz - przy zjeździe na Oławę. Kierowcy próbują omijać A4 drogami lokalnymi. Ale one też są zakorkowane.
Korek na A4 to efekt wypadku, do którego doszło po godz. 13.00. Za Kątami Wrocławskimi zderzyły się osobowe volkswagen i seat. Jak informuje sierż. szt. Rafał Jarząb z wrocławskiej policji w zdarzeniu nie ma rannych, a kierujący byli trzeźwi. Ruch odbywa się jednym pasem. Dodatkowo, niedługo później doszło do wypadku na autostradowej obwodnicy Wrocławia, przy jej skrzyżowaniu z A4.
Samochody na A4 jadą, ale w ślimaczym tempie. Na dodatek po godz. 15.20 na zjeździe z A4 na drogę nr 395 (Oława - Strzelin) samochód osobowy wypadł z jezdni. Zjazd w Brzezimierzu jest obecnie zamknięty, a utrudnienia w tym miejscu mają potrwać do godz. 17.
Kierowcy, którzy próbowali ominąć zator na autostradzie, zablokowali drogi krajowe nr 8 i 35 oraz drogę wojewódzką ne 346. Droga krajowa nr 35 stoi w korku między Biskupicami Podgórnymi a Gniechowicami, droga nr 8 - między Magnicami a skrzyżowaniem z drogą nr 346, a droga nr 346 m.in. w Starym Śleszowie i Gniechowicach
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze