Federico García Lorca to najczęściej wydawany na świecie poeta języka hiszpańskiego. Coraz to nowi tłumacze próbują zmierzyć się z jego poezją. Z jednym z nich będzie się można spotkać we wtorkowy wieczór w Prozie.
Kolejnym polskim poetą i tłumaczem, który w swoim wyborze proponuje czytelnikom „swojego” Garcíę Lorkę, jest Leszek Engelking, autor przekładów wielu klasyków poezji światowej oraz poetów współczesnych. Zatytułowany „Gips i jaśmin” wybór zawiera utwory ze wszystkich okresów twórczości hiszpańskiego poety, akcent położony jednak został na dzieła najpóźniejsze.
Śmierć zadana przez puczystów generała Franco ograniczyła okres dojrzałej twórczości pisarza zaledwie do osiemnastu lat, ale i w tym okresie powstało wręcz zaskakująco wiele utworów poetyckich i dramatycznych najwyższej klasy, arcydzieł literatury hiszpańskiej. Dzieło poety łączy wpływy folkloru hiszpańskiego (zwłaszcza andaluzyjskiego), nie tylko słownego, lecz również muzycznego, z nowatorstwem awangardy lat dwudziestych i trzydziestych XX wieku.
García Lorca zawdzięcza też ożywcze wpływy poezji hiszpańskojęzycznego baroku, ale i poezji hiszpańskiej innych epok. Mroczna, sensualna i namiętna poezja Lorki, operująca często śmiałymi zestawieniami słownymi, pełna jest motywów i tematów, rekwizytów i archetypicznych obrazów najbardziej podstawowych dla kultury dowolnego czasu, takich, jak śmierć, ból, miłość i pożądanie. To pozwala jej potrącać głęboko ukryte struny wrażliwości bardzo różnych i naprawdę licznych czytelników i słuchaczy. Jak pisał wielki amerykański poeta William Carlos Williams, García Lorca „był popularny w Hiszpanii jak żaden poeta od czasów Lopego de Vegi”.
Spotkanie będzie miało miejsce we wtorek, 7 listopada, o godz. 19:00 w klubie Proza (Przejście Garncarskie 2). Poprowadzi je poeta i dziennikarz Bartosz Sadulski. Wstęp wolny.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze