Policjanci z drogówki zatrzymali mężczyznę kierującego samochodem marki BMW, który na odcinku autostrady A18, na którym obowiązywało ograniczenie prędkości do 110km/h, gnał z prędkością powyżej 210 km/h, zajmując przy tym dwa pasy ruchu. W związku z rażącym naruszeniem przepisów ruchu drogowego, funkcjonariusze zdecydowali o skierowaniu sprawy do sądu, celem ukarania kierowcy oraz podjęcia decyzji o zastosowaniu środka karnego w postaci zatrzymania prawa jazdy.
– Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Bolesławcu, podczas patrolowania autostrady A18, zatrzymali kierowcę BMW, który przekroczył dozwoloną prędkość o 100 km/h. Po zatrzymaniu do kontroli kierującym okazał się 33-letni mieszkaniec województwa lubuskiego – potwierdza Paweł Petrykowski, rzecznik dolnośląskiej policji.
Mężczyzna, jadąc autostradą w kierunku Olszyny, na odcinku, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 110km/h, jechał samochodem osobowym z prędkością powyżej 210 km/h, zajmując przy tym dwa pasy ruchu.
– W związku z rażącym naruszeniem przepisów ruchu drogowego, policjanci zamiast stosować postępowanie mandatowe, zdecydowali o skierowaniu sprawy do sądu, celem ukarania kierowcy oraz podjęcia decyzji o zastosowaniu środka karnego w postaci zatrzymania prawa jazdy – precyzuje Paweł Petrykowski.
Jak ustalili funkcjonariusze, zatrzymany mężczyzna tylko na przestrzeni ostatnich kilku miesięcy za popełnione wykroczenia drogowe uzyskał już 19 punktów karnych, w tym 15 punktów nałożonych jednorazowo. Od chwili uzyskania prawa jazdy, mężczyzna był też wielokrotnie notowany za przekroczenie dozwolonej prędkości.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze