Jego fotoreportaże były publikowane w New York Times, Vouge i National Geographic, a dzięki życzliwości, jaką ma dla bohaterów swych prac szybko znalazł się w zaszczytnym gronie najlepszych autorów reportaży humanistycznych. Od piątku w Starym Ratuszu będzie można oglądać najnowszy projekt Tomasza Tomaszewskiego „Hades?”.
Dla naszych czytelników mamy dwa podwójne zaproszenia na wernisaż wystawy, który będzie okazją do spotkania z autorem i wysłuchania wygłoszonego przez niego wykładu.
Bohaterowie fotoreportaży Tomaszewskiego to zwykle ludzie wyrzuceni poza nawias społeczny, z różnych przyczyn marginalizowani i pochopnie oceniani. W części swoich projektów takich, jak „Cyganie” , „Rzut Beretem” , „W poszukiwaniu Ameryki” czy „Ostatni, współcześni Żydzi” fotograf w subtelny sposób wkracza jednak w powszechnie zapomniane społeczności i na nowo stara się pokazać ich bogactwo oraz piękno.
Podobnie jest w przypadku najnowszego fotoreportażu Tomaszewskiego „Hades?”, który jest fotograficzną polemiką z powszechną opinią na temat Górnego Śląska i jego mieszkańców. Autor za pomocą obiektywu w pozornie ponurych kopalniach i hutach odkrywa miejsca niezwykłe i malownicze. Z portretów natomiast wyłania się obraz miejsca egzotycznego, pełnego humoru, zamieszkałego przez niezwykłe postacie.
- Kolekcja prezentowanych zdjęć powstała między marcem a sierpniem 2009 roku. Moją intencją było uhonorowanie ludzi ciężkiej fizycznej pracy. Robotników. Wybrałem Górny Śląsk, gdzie etos pracy, tradycje oraz rytuały z nim związane wydawały mi się najbardziej żywe, widoczne i barwne - tłumaczy Tomasz Tomaszewski.
Wystawa w Sali Wielkiej Starego Ratusza potrwa od 14 stycznia do 6 lutego.
Zachęcamy do wzięcia udziału w naszym konkursie! Do zgarnięcia dwa podwójne zaproszenia na wernisaż , podczas którego Tomasz Tomaszewski spotka się z gośćmi i opowie co nieco o swojej pracy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze