Aż 11 zastępów straży pożarnej gasiło nocny pożar kamienicy przy ulicy Hubskiej we Wrocławiu. Z budynku ewakuowano około 20 osób. Nie wiadomo czy lokatorzy będą mogli wrócić do swoich mieszkań.
Ogień wybuchł w kamienicy przy ulicy Hubskiej 56 około godziny 3 w nocy z poniedziałku na wtorek. Na miejsce przyjechało aż 11 zastępów straży pożarnej. W akcji pomagali też policjanci.
Z budynku ewakuowano około 20 osób, które by nie stać na mrozie musiały schronić się w specjalnie podstawionych przez MPK autobusach. Na razie do kamienicy nikt poza służbami nie może wchodzić.
O tym czy w ogóle mieszkańcy będą mogli wrócić do swoich mieszkań, zdecyduje we wtorkowe popołudnie inspektor nadzoru budowlanego. W budynku uszkodzeniu uległa konstrukcja dachu, nie wiadomo też jak bardzo naruszony został strop na najwyższym piętrze - a to właśnie tam wybuchł ogień.
Niewykluczone, że za pożar mogą odpowiadać bezdomni, którzy często widziani byli na wyższych kondygnacjach. Nie wszystkie lokale na górnych piętrach były bowiem stale zamieszkane. Część to pustostany.
Co ciekawe, pożar w tej samej kamienicy na ostatnim piętrze wybuchł już raz, ponad 2 lata temu - w październiku 2011 roku. Wtedy ogień gasiło 7 zastępów strażaków, ale na szczęście również nikt nie ucierpiał.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze