Reklama

Gwardia minimalnie lepsza w zaciętym meczu w Oławie [RELACJA]

25/03/2018 15:43

Siatkarze Gwardii Wrocław pokonali na wyjeździe Olavię Oława 3:2 w pierwszym meczu I rundy play-off drugiej ligi. Mecz miał dwa oblicza, jedno - w którym wrocławianie grali tak, jak powinni - i drugie, gdzie gospodarze siali popłoch w szeregach Gwardii. Tytułem MVP meczu nagrodzony został Arkadiusz Jutrzenka, zdobywca aż 22 punktów.

Zgodnie z przedmeczowymi przewidywaniami, trener Gwardii Piotr Lebioda w trakcie spotkania sporo rotował składem. Najczęściej były to zmiany wymuszone, szkoleniowiec wrocławian próbował zmienić oblicze swojego zespołu. Gwardziści zaczęli z Arkadiuszem Jutrzenką i Jędrzejem Jasnosem w przyjęciu. Ten drugi ostatnich tygodni nie może zaliczyć do wybitnie udanych. Przeciętna gra niedawnego lidera pod względem zdobyczy punktowych spowodowała zmianę, na parkiecie pojawił się Mateusz Śnieżek i to przyniosło skutek w postaci lepszej gry zespołu. Po zmiany trener Gwardii sięgał również na środku, gdzie duet rywali Przyborowski - Jarząbski doświadczeniem przewyższał wrocławskich siatkarzy. Na potwierdzenie jedna liczba - 30 punktów zdobytych przez tę dwójkę oławskich środkowych w całym spotkaniu.


- Nastroje są średnie po tym meczu. Zwycięstwo się liczy. Teoretycznie mamy jeszcze jedno spotkanie do wygrania i jesteśmy w II rundzie. Jestem jednak zły, popełnialiśmy za dużo prostych błędów. Mogliśmy lepiej rozegrać niektóre akcje. Na dalszym etapie rozgrywek to się może zemścić, musimy to poprawić. Jak przyszło do tie-breaka, graliśmy na emocjach, było trochę czarnych myśli w głowie. Trzeba jednak wierzyć w zespół i samego siebie, zebrać chłopaków i pokazać wyższość. To nam się na szczęście udało - komentował po meczu kapitan Arkadiusz Jutrzenka.

Reklama

Po zwycięstwie w pierwszym secie 25:21, wrocławianie kolejną partię przegrali do 18. W kolejnej odsłonie gwardziści znów okazali się lepsi, raz jeszcze wygrywając do 21, ale czwarty set padł łupem gospodarzy. W nerwowym tie-breaku Gwardia wygrała 16:14.


W korespondencyjnym pojedynku na linii Adrian Sdebel vs Arkadiusz Jutrzenka, górą był ten drugi. Przyjmujący gości zdobył 22 punkty, atakując 32 razy - przy 53-procentowej skuteczności ataku. Dodatkowo kapitan Gwardii przyjmował 26 razy, mając najlepszą dokładność w tym elemencie spośród wszystkich siatkarzy Gwardii. Jutrzenka dołożył również 3 asy serwisowe i 2 punktowe bloki. Za to Sdebel skończył mecz z 21 "oczkami" na koncie. Atakował 39 razy ze skutecznością 44 procent. Dołożył dwa punkty w elemencie zagrywki i tyle samo w bloku.

Reklama

- Ten mecz kosztował nas mnóstwo zdrowia. To nie było nasze najlepsze spotkanie, nie ma co ukrywać. Popełnialiśmy dużo błędów. Graliśmy falami. Były momenty, że wyglądało to dobrze, a za chwilę trafiała się seria i traciliśmy punkt za punktem. Szczerze mówiąc spodziewałem się, że nie będzie to łatwy mecz. Pojawiały się informacje o brakach kadrowych w zespole z Oławy, ale ta drużyna u siebie zawsze gra nieźle. Ci zawodnicy może nie trenują jakoś super intensywnie, nie spotykają się codziennie na treningach, ale mimo tego potrafią wyjść i zagrać swoje. Mieliśmy problemy zwłaszcza z zagrywką rywala. W play-off liczy się jednak to, kto wygrywa mecze. My prowadzimy 1:0 i u siebie w hali czujemy się dużo lepiej niż na wyjazdach. Jesteśmy o krok od wejścia do II rundy play-off - zaznacza Leszek Mazur, II trener GWR.


Gwardziści wygrywając w sobotę dołożyli siódme ligowe zwycięstwo z rzędu. Dodatkowo na wyjeździe kontynuują równie dobrą passę, po raz ósmy wygrywając w delegacji. Do rywalizacji z Olavią wrocławianie wracają w sobotę, 7 kwietnia.

Reklama

Warto dodać, że wygrana Gwardii jest tym cenniejsza - nawet po słabszym meczu - że swoje pierwsze mecze przegrali faworyci. Orzeł Międzyrzecz uległ Elektrosowi Bolesławiec 1:3, a WKS Sobieski Arena Żagań przegrała z Astrą Nowa Sól - także 1:3.


Olavia Oława - Gwardia Wrocław 2:3 (21:25, 25:18, 21:25, 25:18, 14:16)
Gwardia: Jutrzenka (22, MVP), Jajor (3), Obrempalski (2), Nawrocki (18), Sternik (9), Jasnos, Lebioda (libero) i Biela (libero) oraz Polus, Fijałka, Cierniak (5), Śnieżek (8), Jarzyński.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości