Siatkarze Gwardii Wrocław wygrali z Exact Systems Norwidem Częstochowa 3:1 w spotkaniu 4. kolejki siatkarskiej pierwszej ligi. Najlepszym zawodnikiem meczu wybrany został Arkadiusz Olczyk.
Mecz nie rozpoczął się po myśli Gwardzistów. Wrocławianie nie mogli złapać właściwego rytmu, co skrzętnie wykorzystywali przyjezdni. Najwięcej problemów Gwardii sprawiał Arkadiusz Żakieta, który momentami był nie do zatrzymania w ataku. Częstochowianie utrzymywali kilkupunktowe prowadzenie przez większą część seta i ostatecznie pewnie wygrali 25:20.
Kolejna odsłona była już bardziej wyrównana, a z minuty na minutę podopieczni Piotra Lebiody prezentowali się coraz lepiej. Jednak ilekroć wrocławianom udało się odskoczyć na dwa-trzy punkty, tylekroć rywale wracali do gry. W samej końcówce Gwardia dwukrotnie wychodziła na dwupunktowe prowadzenie, miała także piłkę setową, ale siatkarze Norwida odpowiadali skutecznymi atakami. Ostatnie słowo należało do miejscowych, a druga partia zakończyła się zwycięstwem Gwardii 27:25.
Nie mniej zacięte były kolejne sety. Tam również decydowały końcówki, w których więcej zimnej krwi zachowali Gwardziści. Wrocławianie zarówno trzecią, jak i czwartą partię wygrali 25:22, a warto zaznaczyć, że w trzecim secie przegrywali już 17:20. Ostatecznie trzy punkty zostały we Wrocławiu, a Gwardia po raz pierwszy zwyciężyła przed własną publicznością, co jest niejako rehabilitacją za zeszłotygodniową porażkę ze Ślepskiem Suwałki.
Za tydzień kolejna odsłona batalii wrocławsko-częstochowskiej. Gwardia wybiera się pod Jasną Górę, gdzie zmierzy się z drugim częstochowskim zespołem w pierwszej lidze - Tauron AZS-em.
Gwardia Wrocław - Exact Systems Norwid Częstochowa 3:1 (20:25, 27:25, 25:22, 25:22)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze