We wtorek 12 lipca organizatorzy przeglądu filmowego BRAVE: Forbidden CINEMA ogłosili, który film zdobył najwięcej głosów publiczności, a tym samym główną nagrodę przeglądu – 4000 euro. O nagrodę w sekcji konkursowej festiwalu walczyło 7 produkcji z całego świata. Zwycięzcą został gwatemalski „Ixcanul” w reżyserii Jayro Bustamante.
Produkcja gwatemalskiego reżysera opowiada o plemieniu Indian Kakczikel zamieszkujących u podnóża czynnego wulkanu w Gwatemali. Życie bohaterów obraca się wokół kultywowania dawnych tradycji, które widzowie poznają za sprawą pierwszoplanowej postaci – Marii. Dziewczyna przygotowuje się na ślub z bogatym mężczyzną, jednak do serca przypada jej ktoś inny. Co zrobi bohaterka gdy wybranek ucieknie z kraju, pozostawiając ją brzemienną? Dzieło Bustamante pokazuje zarówno poetyckie okoliczności gwatemalskiej natury wyznaczającej rytm życia społeczeństwa, jak i ciemną stronę kraju, w którym wciąż pełno jest pogardy, segregacji rasowej i wyzysku będących pokłosiem kolonializmu. Debiut reżyserski Jayro Bustamante wywołał sensację na całym świecie, zdobywając nagrody na festiwalach filmowych od Kartageny po Berlinale.
Projekcja zwycięskiej produkcji oraz wręczenie nagrody odbędzie się w czwartek 14 lipca o godzinie 20:00 w Dolnośląskim Centrum Filmowym.
Konkurs Forbidden CINEMA to nowość i najważniejsza sekcja filmowa podczas Brave Festivalu. Znalazło się w niej 7 starannie wyselekcjonowanych dzieł z całego świata – od Gwatemali po Mali. Wszystkie one, niepokazywane w Polsce w szerokiej dystrybucji, wzbudziły sensację na świecie, zdobywały nagrody na najważniejszych międzynarodowych festiwalach filmowych, wywoływały zachwyt i dyskusje.
Filmy konkursowe – odważne formalnie lub tematycznie – prezentują różne wymiary wykluczenia, dotykają palących problemów, przekraczają tabu. Jedne zostały stworzone przez artystów-dysydentów, takich jak Rosjanin Oleg Mavromatti („To nie jest kraj dla głupich ludzi”), inne wspierają walkę o swobodę w lokowaniu uczuć, bez względu na plemienne tradycje („Tanna”) czy stan zdrowia („Paryż 5:59”). W konkursie znalazły się także obrazy przybliżające brzmienia zakazane w Iranie („Raving Iran”) czy w Mali („Grajmy dopóki nas nie zabiją”) oraz portretujące „nielegalnych” ludzi wykluczonych z dzisiejszego świata. Można ich zobaczyć choćby w słynnym, nagrodzonym Złotym Niedźwiedziem w Berlinie „Fuocoammare. Ogień na morzu” czy dotykającym procederu handlu ludźmi w Gwatemali poetyckim Ixcanulu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze