Reklama

Gwatemalski Ixcanul najlepszym filmem Brave: Forbidden Cinema

12/07/2016 19:00

We wtorek 12 lipca organizatorzy przeglądu filmowego BRAVE: Forbidden CINEMA ogłosili, który film zdobył najwięcej głosów publiczności, a tym samym główną nagrodę przeglądu – 4000 euro. O nagrodę w sekcji konkursowej festiwalu walczyło 7 produkcji z całego świata. Zwycięzcą został gwatemalski „Ixcanul” w reżyserii Jayro Bustamante.

Produkcja gwatemalskiego reżysera opowiada o plemieniu Indian Kakczikel zamieszkujących u podnóża czynnego wulkanu w Gwatemali. Życie bohaterów obraca się wokół kultywowania dawnych tradycji, które widzowie poznają za sprawą pierwszoplanowej postaci – Marii. Dziewczyna przygotowuje się na ślub z bogatym mężczyzną, jednak do serca przypada jej ktoś inny. Co zrobi bohaterka gdy wybranek ucieknie z kraju, pozostawiając ją brzemienną? Dzieło Bustamante pokazuje zarówno poetyckie okoliczności gwatemalskiej natury wyznaczającej rytm życia społeczeństwa, jak i ciemną stronę kraju, w którym wciąż pełno jest pogardy, segregacji rasowej i wyzysku będących pokłosiem kolonializmu. Debiut reżyserski Jayro Bustamante wywołał sensację na całym świecie, zdobywając nagrody na festiwalach filmowych od Kartageny po Berlinale.


Projekcja zwycięskiej produkcji oraz wręczenie nagrody odbędzie się w czwartek 14 lipca o godzinie 20:00 w Dolnośląskim Centrum Filmowym.

Reklama

Konkurs Forbidden CINEMA to nowość i najważniejsza sekcja filmowa podczas Brave Festivalu. Znalazło się w niej 7 starannie wyselekcjonowanych dzieł z całego świata – od Gwatemali po Mali. Wszystkie one, niepokazywane w Polsce w szerokiej dystrybucji, wzbudziły sensację na świecie, zdobywały nagrody na najważniejszych międzynarodowych festiwalach filmowych, wywoływały zachwyt i dyskusje.
Filmy konkursowe – odważne formalnie lub tematycznie – prezentują różne wymiary wykluczenia, dotykają palących problemów, przekraczają tabu. Jedne zostały stworzone przez artystów-dysydentów, takich jak Rosjanin Oleg Mavromatti („To nie jest kraj dla głupich ludzi”), inne wspierają walkę o swobodę w lokowaniu uczuć, bez względu na plemienne tradycje („Tanna”) czy stan zdrowia („Paryż 5:59”). W konkursie znalazły się także obrazy przybliżające brzmienia zakazane w Iranie („Raving Iran”) czy w Mali („Grajmy dopóki nas nie zabiją”) oraz portretujące „nielegalnych” ludzi wykluczonych z dzisiejszego świata. Można ich zobaczyć choćby w słynnym, nagrodzonym Złotym Niedźwiedziem w Berlinie „Fuocoammare. Ogień na morzu” czy dotykającym procederu handlu ludźmi w Gwatemali poetyckim Ixcanulu.


ds

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości