Reklama

Habsburski orzeł na kamienicy przy Kurzym Targu zostanie odrestaurowany

05/05/2011 00:00

Akademia Medyczna w Domu Aptekarza przy Kurzym Targu stworzy Muzeum Farmacji, a przy okazji odnowi obiekt. Do tej pory ukryty pod warstwami farby cesarski, dwugłowy orzeł Habsburgów zostanie pozłocony i znów będzie zdobił kamieniczkę z XIII wieku stojącą w uliczce tuż obok Rynku.

Zabytkowa kamieniczka przy ul. Kurzy Targ 4 w księgach podatkowych miasta Wrocławiu pojawia się już w 1286 roku, jako apteka – i tę funkcję pełniła aż do 1951 roku, gdy w PRL-u znacjonalizowali tego typu punkty. Nic dziwnego, że wrocławska Akademia Medyczna chce w tym budynku powstanie Muzeum Farmacji – Dom Śląskiego Aptekarza.



Jednak zanim do tego dojdzie, budynek przejdzie remont. Razem ze zdobiącą go tarczą herbową przedstawiającą dwugłowego orła dynastii habsburskiej tuż nad wejściem.

- Podczas remontu, a ten rozpocznie się już wkrótce, wszystkie detale zostaną odnowione. Także habsburski, dwugłowy orzeł. Będzie on wyeksponowany i pozłocony – potwierdza Kazimierz Gąsiorowski, dziekan Wydziału Farmaceutycznego Akademii Medycznej we Wrocławiu. - Nie widzę w tym nic dziwnego, wszak orzeł jest tam od bardzo dawna, a my odrestaurowujemy Dom Aptekarza przy Kurzym Targu – dodaje.





Oczywiście orzeł Habsburgów nie jest oryginalnym elementem z czasów budowy tej kamieniczki w średniowieczu. Budynek pojawia się bowiem w księgach podatkowych miasta Wrocławiu w 1286 roku, a więc za życia ostatniego z henryków ślaskich, Henryka IV Probusa (prawego), tego samego, który chciał zbudować w naszym mieście zamek (jego pozostałością jest Arsenał). Nie jest więc możliwe, aby od początku miał na elewacji herb z orłem Habsburgów, skoro Ci przejęli władzę nad miastem razem z koroną czeską od Luksemburgów, którzy Wrocławiem rządzili od 1335 roku.



Jednak Akademia Medyczna Dom Aptekarza chce restaurować w wersji przedwojennej, już po licznych modyfikacjach, po których obok oryginalnych elementów średniowiecznych są elementy pochodzące z późniejszych epok (za co uczelni należą się wielkie brawa).



Lokalizacja Muzeum Farmacji w tym obiekcie jest ściśle związana z historią kamieniczki (jak wspominaliśmy do 1951 roku była w nim apteka). Zbiory muzealne, pochodzące głównie z terenu Śląska, zostaną bowiem ulokowane w oryginalnych wnętrzach, których stylistyka oraz funkcje od siedmiu wieków są związane z aptekarstwem.

To o tyle ciekawe, że w średniowieczu, gdy Śląsk był najlepiej rozwiniętym księstwem piastowskim, a także jednym z najbogatszych regionów w Europie aptekarze wrocławscy, z Kurzego Targu 4, należeli do elity miejskiej i mieli powiązania aptekarzy rodzinne i zawodowe, z aptekarzami niemieckimi, czeskimi i polskimi. Trudno więc znaleźć lepsze miejsce na Muzeum Farmacji.



A co wy o tym wszystkim sądzicie? Czy to dobrze, że na Kurzy Targ wróci pozłacany orzeł Habsburgów?

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości