We Wrocławiu działa kilkanaście hal i pawilonów targowych, odwiedzanych przez co trzeciego mieszkańca miasta. Większość tych obiektów zmaga się jednocześnie ze starzejącymi się budynkami, kurczącą się grupą kupców i presją dyskontów i marketów. Jaka czeka ich przyszłość?
We Wrocławiu działa kilkanaście hal i pawilonów targowych, a zakupy w nich robi przynajmniej raz w miesiącu nieco ponad 32% mieszkańców. Dla tych, którzy tu chodzą, hala jest wyjątkowym miejscem - przychodzą tu głównie po świeże warzywa i owoce, wędliny i mięso oraz pieczywo i nabiał, ale także po obuwie czy ubrania.
Połowa kupujących to jednak osoby po 60. roku życia. Wśród osób poniżej 34 lat hale odwiedza regularnie ledwie 18% - i to jest problem, z którym żadna hala we Wrocławiu sobie jeszcze nie poradziła.
Wrocławskie hale łączy zestaw powtarzających się problemów. Po pierwsze - wiek budynków. Większość największych obiektów powstała pod koniec lat 90., a ich stan techniczny z każdym rokiem jest coraz poważniejszym zmartwieniem zarządców. Po remoncie Hali Strzegomskiej okazało się „post factum”, że taniej byłoby postawić nowy budynek.
Po drugie - starzenie się kupców. Szacuje się, że 25-30% kupców na wrocławskich targowiskach jest w wieku emerytalnym lub przedemerytalnym, a następców brak — młode pokolenie nie chce przejmować stoisk, bo to ciężka praca w mało atrakcyjnym otoczeniu. Zarządcy widzą problem, ale tylko część z nich aktywnie szuka nowych kupców.
Po trzecie - wizerunek. Osoby, które w halach nie bywają, uważają je za miejsca „dla dziadków", „przaśne" i drogie - mimo że jakość produktów jest często wyraźnie wyższa niż w dyskontach. Sieciowe markety mają budżety reklamowe, których żadna hala nie jest w stanie dorównać, i agresywnie komunikują, że to u nich są produkty „ekologiczne" i „lokalne". Hale tego nie robią.
Wreszcie - koszty. Kupcy podkreślają, że ich problemem nie jest brak klientów, lecz rosnące obciążenia ZUS, energii, paliwa i opłat komunalnych. Przy agresywnej polityce cenowej dyskontów marże stopniały do minimum.
Co dalej z halami targowymi we Wrocławiu? Sprawdźcie szczegóły w naszej galerii, która powstała na bazie raportu przygotowanego przez Beeline Research&Consulting na zlecenie Biura Rozwoju Gospodarczego Urzędu Miejskiego Wrocławia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze