Budynki już stoją, kredyty trzeba spłacać, ale kupujący mieszkania na osiedlu Murapol Ferrovia na wrocławskim Jagodnie nadal nie mogą się do nich wprowadzić. Po naszej interwencji nadzór budowlany udostępnił dokumenty, które pokazują, co zatrzymało oddanie inwestycji. Murapol przedstawił też nowy harmonogram i wyjaśnił, jak długo klienci mogą jeszcze czekać na swoje mieszkania.
Po naszej interwencji otrzymaliśmy dokumenty dotyczące postępowań prowadzonych przez Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego. O szczegóły zapytaliśmy także Murapol.
Deweloper zapowiedział zmiany w projekcie budowlanym, które mają uwzględniać stanowisko nadzoru.
– Zgodnie z aktualnie szacowanym harmonogramem zakończenie przez PINB przedmiotowej procedury oraz uzyskanie pozwolenia na użytkowanie przewidywane jest w maju 2027 r. Gotowość do przeniesienia własności lokali na klientów nastąpiłaby kolejno w terminie około 1–2 miesięcy od uzyskania pozwolenia na użytkowanie – przekazał nam Tymoteusz Srokol z Grupy Murapol.
Oznaczałoby to, że przenoszenie własności mogłoby rozpocząć się w czerwcu lub lipcu 2027 roku. Firma zastrzega jednak, że jest to obecnie jedynie szacowany harmonogram.
Murapol nadal stoi na stanowisku, że osiedle zostało zrealizowane zgodnie z zatwierdzonym projektem i pozwoleniem na budowę. Według dewelopera spór z PINB dotyczy tego, jak należy obliczać wysokość niektórych budynków i czy powstałe różnice należy uznać za istotne odstępstwo od projektu.
– W związku jednak z odmiennym stanowiskiem PINB spółka prowadzi obecnie działania zmierzające do przeprowadzenia procedury administracyjnej dotyczącej zatwierdzenia zamiennego projektu budowlanego – informuje przedstawiciel Murapolu.
Z decyzji PINB wynika jednak, że nadzór zgłaszał więcej zastrzeżeń. Pierwszy sprzeciw PINB z 30 marca 2026 roku miał charakter formalny: zawiadomienie Murapolu oraz dołączone dokumenty nie obejmowały 18 działek, a tym samym całego osiedla. Deweloper poprawił zgłoszenie, ale 27 kwietnia nadzór ponownie wniósł sprzeciw, wskazując kolejne zastrzeżenia.
Według PINB zgłoszenie złożono przed zamontowaniem części drzwi, parapetów, urządzeń sanitarnych i osprzętu elektrycznego. Zmieniono również wspomniany poziom zera budynków, a więc ich wysokość względem projektowanego terenu, co mogło naruszać ustalenia planistyczne.
Za istotne odstępstwa od projektu nadzór uznał także zmiany w sposobie gromadzenia deszczówki oraz przebiegu instalacji elektrycznej i oświetlenia. Murapol nie przedstawił decyzji zmieniającej pozwolenie na budowę.
Dokumentacja nie potwierdzała ponadto wykonania docelowego dojazdu na osiedle, a Murapol przedstawił jedynie zgodę ZDiUM na rozwiązanie tymczasowe. Mieszkańcy nie muszą jednak czekać na budowę dróg, ponieważ PINB może wydać pozwolenie na użytkowanie pod warunkiem, że deweloper wykona je później.
W dokumentacji brakowało prawidłowo podpisanego protokołu próby szczelności instalacji gazowej w jednym z budynków oraz rozwiązań konstrukcyjnych w projekcie technicznym.
Murapol określa pozostałe uwagi inspektoratu jako „wyjaśnienia techniczne”, które – w ocenie firmy – nie powinny przeszkodzić w uzyskaniu pozwolenia na oddanie domów nabywcom.
Nabywcy pytają, dlaczego nie mogą się wprowadzić do tych budynków, których nie dotyczy spór o wysokość. Murapol odpowiada, że wszystkie 48 budynków, obejmujących łącznie 96 lokali, powstaje na podstawie jednego projektu i jednego pozwolenia.
PINB w odpowiedzi na nasze pytania nie potwierdził tego jednak wprost. Inspektorat poinformował, że wszystkie prowadzone postępowania dotyczyły całej inwestycji, ale nie dysponuje dokumentem, w którym odrzucono próbę jej etapowego oddania. Nie chciał też ocenić, czy wcześniejsze dopuszczenie części budynków byłoby możliwe.
7 lipca Murapol wycofał kolejne zawiadomienie o zakończeniu budowy, dlatego dwa dni później PINB umorzył postępowanie. Teraz deweloper musi uzyskać akceptację zmian w projekcie, a następnie zgodę na użytkowanie osiedla. Dla klientów najważniejsze pozostaje jednak to, czy wskazany na maj 2027 roku termin okaże się ostateczny.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze