Hanna Gucwińska, wdowa po zmarłym w ubiegłym tygodniu Antonim Gucwińskim, trafiła do szpitala. Lekarze podają jej tlen. To z tego powodu planowany na piątek pogrzeb wieloletniego dyrektora wrocławskiego zoo został odwołany i ma się odbyć dopiero po świętach. Hanna i Antoni Gucwińsscy rozsławili wrocławskie zoo, prowadząc w latach 1971 - 2001 kultowy program "Z kamerą wśród zwierząt".
Antoni Gucwiński zmarł w ubiegłym tygodniu w wieku 89 lat. Już wtedy Hanna Gucwińska mówiła mediom, że o śmierci męża dowiedziała się z posta, opublikowanego na Facebooku przez prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka. Jak dodała, przyczyną śmierci było prawdopodobnie zakażenie koronawirusem.
Pogrzeb Antoniego Gucwińskiego miał się odbyć w piątek. Rozpocząć go miała msza w katedrze, a po niej były dyrektor zoo miał spocząć w Alei Zasłużonych na Cmentarzu Osobowickim.
Niespodziewanie we wtorek poinformowano, że na prośbę rodziny pogrzeb zostanie przełożony. Wiemy już, że przyczyną jest stan zdrowia Hanny Gucwińskiej. W poniedziałek wieczorem trafiła ona do szpitala przy ulicy Koszarowej. Zdiagnozowano u niej zapalenie płuc. Lekarze podają jej tlen. - Hania bardzo źle się czuła. Była bardzo osłabiona i w poniedziałek późnym wieczorem karetka zabrała ją do szpitala na ulicę Koszarową we Wrocławiu - powiedziała NaszeMiasto Alicja Kluz, przyjaciółka Hanny Gucwińskiej.
Hanna Gucwińska ma 89 lat.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze