Dziś w nocy pojawiły się pierwsze, miejskie zwiastuny lata – polewaczki. Specjalny sprzęt do zraszania ciągów komunikacyjnych po raz pierwszy w tym roku wyjechał na wrocławskie ulice.
Polewaczki wyjechały wczoraj wieczorem i zmywały ulice do 6:00 rano. Jak mówi Martyna Bańcerek-Perzyna ze spółki Ekosystem, pojawienie się na ulicach sprzętu tego typu wiąże się ze spodziewanym nadejściem upałów. – Mycie ulic to jedno z działań podjętych przez miasto w celu walki ze smogiem – zmniejszenia zanieczyszczenia powietrza we Wrocławiu. Zmywanie jezdni zmniejsza ilość pyłów na ulicach i zawieszonych w powietrzu – tłumaczy rzeczniczka.
W sezonie letnim na każdej głównej ulicy Wrocławia polewaczki pojawią się co najmniej waz w miesiącu. W ścisłym centrum maszyny będzie można zobaczyć jeszcze częściej – nawet raz w tygodniu. – W najcieplejszych miesiącach (lipiec i sierpień) polewanie zostanie zintensyfikowane – wszystkie rejony miasta będą polewane z częstotliwością raz na tydzień, dzięki czemu zwiększy się subiektywne uczucie chłodu w czasie upału – dodaje Martyna Bańcerek-Perzyna.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze