Tym razem się udało! Wrocławska iglica we wtorek przed południem znów stanęła przed Halą Stulecia. Operacja ustawienia rzeźby rozpoczęła się z kilkudziesięciominutowym opóźnieniem, jednak tuż po godzinie 11:00 udało się postawić iglicę do pionu.
Charakterystyczną dla naszego miasta konstrukcję sprzed Hali Stulecia położono w sierpniu, by wykonać niezbędne prace konserwacyjne. Po remoncie Iglica miała wrócić na swoje miejsce. Inżynierowie odpowiedzialni za przywrócenie konstrukcji do pionu w listopadzie ubiegłego roku zapewniali, że to tylko formalność. Nie przewidzieli jednak, że mocowanie Iglicy podczas operacji podniesienia może się złamać. W ubiegłym tygodniu ekipy remontowe dokonały wymiany elementu, który uległ zniszczeniu podczas listopadowej próby postawienia konstrukcji do pionu.
- Po siedmiu miesiącach, od kiedy iglica została położona, możemy oficjalnie powiedzieć, że to koniec procedury renowacji. Wcześniej iglica straszyła, teraz znowu możemy ją podziwiać w pełnej okazałości - powiedział przed południem Andrzej Baworowski, prezes zarządu Przedsiębiorstwa Hala Ludowa.
Iglicę położono pod koniec sierpnia zeszłego roku. W tym czasie została wypiaskowana, aby pozbyć się starej farby, i pomalowana od nowa. - Sprawdziliśmy, jaki był pierwotny kolor z 1948 roku, i po konsultacji z konserwatorem pomalowaliśmy iglicę na jasnoszary, popielaty kolor - tłumaczył Daniel Czerek.
Cała operacja renowacji iglic kosztowała około miliona złotych. Za malowanie zapłaciła norweska firma Jotun. Hala Stulecia zapłaciła ok. 430 tys. zł. Blisko 300 tys. zł to koszt wynajęcie dźwigów, a 130 tys. zł kosztowała wymiana mocowania. - Nie jest to mała kwota, ale mam nadzieję, że wrocławianie uznają, że inwestycja była tego warta - podsumował Baworowski.
Iglica jest już na swoim miejscu #wroclaw #wroclove #wrocław #tuwroclaw #igers #igerswroclaw #iglica
Post udostępniony przez tuWroclaw (@tuwroclaw) 14 Mar, 2017 o 5:20 PDT
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze