Amerykańskie media podały, że w piątej części filmowych przygód Indiany Jonesa miał się pojawić polski akcent. Scenarzysta filmu wpadł podobno na pomysł, że słynny bohater będzie szukał w polskich górach złotego pociągu, który rzekomo wyruszył z Wrocławia pod koniec II wojny światowej.
Z informacji podawanych w amerykańskich mediach wynika, że scenarzysta Jonathan Kasdan („Han Solo: Gwiezdne wojny – historie”) chciał opowiedzieć w tym filmie o tym, jak Indiana Jones szukał na Dolnym Śląsku legendarnego pociągu III Rzeszy.
Podobno złoty pociąg wyruszył z Wrocławia do Wałbrzycha, ale nigdy tam nie dotarł. Choć jego istnienie nigdy nie zostało potwierdzone, ta legenda stała się inspiracją dla licznych poszukiwań. Są tacy, którzy podejrzewają, że znajdujące się w pociągu rzeczy wywieziono do kryjówki w okolicach Karkonoszy lub Gór Sowich.
Wygląda na to, że producentom nie spodobał się ten pomysł i dlatego pisanie nowej wersji scenariusza powierzono Danowi Fogelmanowi („Zaplątani”, „Auta”). W roli głównej znów zagra Harrison Ford, a za kamerą ponownie stanie Steven Spielberg. Premiera filmu przewidziana jest na 2021 rok.
Przypomnijmy, że słynny amerykański reżyser nakręcił we Wrocławiu „Most szpiegów”, a stolicę Dolnego Śląska odwiedził po raz pierwszy, gdy szukał lokalizacji do filmu „Monachium”.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze