Dolnośląscy policjanci podczas służby na wschodniej granicy kraju, w okolicach Hajnówki zatrzymali 38-letniego obywatela Gruzji. Mężczyzna podejrzewany jest o pomoc w zorganizowaniu nielegalnego przekroczenia granicy przez dwóch Syryjczyków i dwóch Jemeńczyków.
Mundurowi z wrocławskiego Oddziału Prewencji Policji z Wrocławia podczas patrolowania miejscowości Hajnówka zwrócili uwagę na osobowego peugeota. Zauważyli, że w pojeździe znajduje się kilka osób.
- Poddali go kontroli, ponieważ nadal zdarzają się przypadki nielegalnego przekraczania nieodległej granicy polsko-białoruskiej, a imigranci próbują dostać się w głąb kraju właśnie za pomocą samochodów lub busów - tłumaczy Krzysztof Marcjan z dolnośląskiej policji.
Za kierownicą samochodu siedział obywatel Gruzji, który w pojeździe przewoził dwóch Jemeńczyków oraz dwóch Syryjczyków. Jak informuje policja, oprócz kierowcy wszyscy przebywali na terenie Polski nielegalnie, a wcześniej przekroczyli tzw. zieloną granicę, czyli słabo chroniony odcinkek granicy państwa.
38-latek został zatrzymany, a obywatele Bliskiego Wschodu - przekazani pod opiekę wezwanych wcześniej na miejsce funkcjonariuszy Straży Granicznej. Mężczyźnie grozi do 8 lat więzienia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze