Kandydat na prezydenta Wrocławia Michał Jaros uważa, że przygotowana przez niego ustawa o Wrocławskim Związku Metropolitalnym pomogłaby w budowie Wschodniej Obwodnicy Wrocławia. Poseł Nowoczesnej od dawna promuje swój projekt, który zakłada m.in. dodatkowe środki na projekty infrastrukturalne w ramach metropolii. Parlamentarzysta w tym tygodniu wsparł mieszkańców Wrocławia, którzy opowiadają się za przeprowadzeniem drogi przez Wysoką.
Petycję za budową drogi w tzw. wariancie P1, czyli przez Wysoką podpisało ponad 7,7 tys. osób. Mieszkańcy, którzy popierają propozycję od dawna, podkreślają że niedokończona Wschodnia Obwodnica Wrocławia skazuje ich na codzienne stanie w korkach i jest sporą uciążliwością w codziennym życiu.
– Drogi nie są oddzielone ekranami akustycznymi, przez co ruch samochodowy jest jeszcze bardziej uciążliwy dla mieszkańców Ołtaszyna, Jagodna czy Partynic – tłumaczy Sebastian Wilk, przewodniczący zarządu osiedla Ołtaszyn.
W poniedziałek mieszkańców domagających się natychmiastowego dokończenia drogi wsparł poseł Michał Jaros, który zapowiada swój start w wyborach na prezydenta Wrocławia. – Korki są problemem w całym mieście, jednak tu na Ołtaszynie i Partynicach widać to szczególnie. Dla rozwiązania problemów południa Wrocławia konieczne jest dokończenie Wschodniej Obwodnicy. Wiemy, z jaką ulga odetchnęli mieszkańcy zachodniej części miasta po otwarciu autostradowej obwodnicy, na taki sam oddech dzięki WOW zasługują mieszkańcy południa – mówił kandydat stowarzyszenia Pomysł na Zmianę.
Jaros szansy na ułatwienie procedury budowy obwodnicy upatruje w ustawie o Wrocławskim Związku Metropolitalnym, o której przyjęcie apeluje już od dłuższego czasu. To rozwiązanie, które miałoby zapewnić lepsze narzędzia do współpracy samorządowców z różnych organów. – Dla stworzenia WOW konieczna jest współpraca marszałka województwa, wójta Kobierzyc oraz prezydenta Wrocławia, ponieważ w korkach stoją mieszkańcy, których oni reprezentują – tłumaczy poseł.
Przypomnijmy, że w sprawie budowy brakującego odcinka WOW swoje specjalne oświadczenie w ubiegłym tygodniu wydał odpowiedzialny za inwestycję członek zarządu województwa Jerzy Michalak, który podkreślał, że mieszkańcy zbierający podpisy pod petycją są w zdecydowanej większości. – Nie mogłem zignorować tych podpisów, nie mogłem ich zmielić, nie mogłem ich wyrzucić do kosza – tłumaczył, argumentując dlaczego samorząd zarekomendował budowę kontrowersyjnego odcinka drogi przez miejscowość Wysoka.
Na ten wariant z kolei nie zgadza się część mieszkańców Wysokiej, którzy twierdzą, że droga przechodząca przez środek osiedli mieszkaniowych będzie dla nich uciążliwa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze