Na zorganizowanej we Wrocławiu konwencji wyborczej Prawa i Sprawiedliwości pojawił się prezes tej partii. - Niektórzy mówią, że z Dutkiewiczem nie da się wygrać. Nie ma nie da się. Wszystko się da - podkreśla Jarosław Kaczyński. A kandydatka PiS na prezydenta naszego miasta dodaje, że czas zakończyć trwający od 12 lat bal ludzi Rafała Dutkiewicza.
We wtorek we Wrocławiu zorganizowano konwencję wyborczą Prawa i Sprawiedliwości. W jej trakcie prezentowali się kandydaci na prezydentów miast na Dolnym Śląsku, w tym ubiegająca się o fotel prezydenta Wrocławia Mirosława Stachowiak-Różecka.
- Wrocławiem od lat rządzi ta sama ekipa. To ludzie, którzy są już wypaleni, znudzeni i gnuśni. To ludzie, którzy niestety już nawet nie rządzą. Oni jedynie się bawią. Bo czymże innym - jak nie zabawą - jest kupienie zdjęć Marylin Monroe za 6,5 mln złotych? Czymże innym jest wydanie 160 mln złotych na olimpiadę sportów nie wiadomo jakich? - pyta Stachowiak-Różecka.
Kandydatka PiS podkreśla, że Rafał Dutkiewicz z Platformą Obywatelską od wielu lat budują miasto dla uczestników balu Rafała Dutkiewicza.
- I niestety ten bal trwa już 12 lat. Tylko Prawo i Sprawiedliwość może to zakończyć. Ten pochód fajerwerków, marnotrawstwa i gigantomanii - mówi Mirosława Stachowiak-Różecka.
Obecna radna zapowiada, że pod jej rządami - zamiast balu - we Wrocławiu będzie porządna komunikacja publiczna, będą bezpieczne, czyste i oświetlone podwórka, będą osiedla, w których się będzie dobrze żyło, będą żłobki i przedszkola.
- Będzie wreszcie miasto transparentne - koniec z podpisywaniem umów w cieniach gabinetów. Bo Wrocław to nie jest miasto prywatne, Wrocław to miasto wspólne - podsumowuje Stachowiak-Różecka.
Kaczyński: z Dutkiewiczem da się wygrać
Na konwencji pojawił się też prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński, który sporą część swojego wystąpienia poświęcił stolicy Dolnego Śląska.
- Mamy w centrum Wrocławia piękne gmachy, ale bywają puste, bo trudno do nich dojechać z bardziej odległych dzielnic. Jeżeli przejechać się po Wrocławiu dalej od centrum, to widać bardzo wiele zaniedbań. Widać, jak wielu ludziom w tym mieście jest trudno żyć. Mamy piękną i cenną fasadę i mamy tyły, które są już dużo, dużo gorsze - podkreśla Jarosław Kaczyński.
Prezes PiS tłumaczy, że jeśli chodzi o propagandę, tutejsze władze samorządowe są naprawdę dobre.
- Ale nie o propagandę tutaj chodzi. Chodzi o to, by Wrocław był rzeczywiście miastem dla wrocławian, miastem przyjaznym, w tym sensie, że wszelkie usługi publiczne są tutaj realizowane na właściwym poziomie, podejmuje się wysiłki odnowy całego miasta, a nie tylko centrum. Podejmuje się działania dla wszystkich wrocławian - nie ma lepszych i gorszych - mówi Kaczyński.
Zdaniem szefa Prawa i Sprawiedliwości wszystko - jeśli chodzi o wyniki nadchodzących wyborów - jest w naszym mieście możliwe.
- Niektórzy mówią, odwołując się do sondaży: z Dutkiewiczem nie da się wygrać. Nie ma nie da się. Wszystko się da. Chcieć, to móc. Musimy wierzyć w zwycięstwo nawet tam, gdzie wydaje się to być niemożliwe czy bardzo mało prawdopodobne. Mamy znakomity zespół i znakomitą kandydatkę na prezydenta Wrocławia. Musimy dążyć najpierw do drugiej tury, a potem do zwycięstwa - dodaje Jarosław Kaczyński.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze