Reklama

"Je*** PiS" na 3-Majówce we Wrocławiu. "Najlepiej zróbcie to przy wyborach. Seks stulecia!"

01/05/2023 12:22

"Jeb... PiS, jeb... PiS" - krzyczał kilkutysięczny tłum przed główną sceną wrocławskiej 3-Majówki podczas niedzielnego koncertu zespołu Strachy na Lachy. "Najlepiej tę czynność, o której teraz krzyczycie, zróbcie przy wyborach. W lokalu wyborczym nawet takie rzeczy przystoją. Przy pomocy długopisu i kartki. Seks stulecia gwarantuję" - skomentowali muzycy ze sceny.

3-Majówka we Wrocławiu - zobacz zdjęcia i filmy [KLIKNIJ]


Krzysztof "Grabaż" Grabowski, lider zespołu Strachy na Lachy (a także Pidżamy Porno), od lat nie ukrywa swojego stosunku do Prawa i Sprawiedliwości. - Od 2015 roku do dziś skutecznie ograniczają nam wolność. Jeszcze nie wsadzają do więzień, nie ma kolonii karnych i to jest różnica, którą dostrzegam między czasami obecnymi a tymi słusznie minionymi - mówił w lutym w wywiadzie dla Gazety Wyborczej. - Widzę też sporo podobieństw między nimi. Pierwsze to chęć odebrania ludziom wolności i możliwości decydowania o sobie. Kolejne to podatki i podwyżki, którymi łata się budżet, próby zamachu na wolność prasy i manipulowanie tym rynkiem, manipulowanie opinią publiczną, wysuwanie na pierwszy plan prawd wygodnych rządzącej partii i przykrywanie afer. Przecież codzienny przekaz rządu to bezczelne kłamstwo. Tymczasem wahnięcia w sondażach są minimalne. Zadaję więc pytanie: z kim ja tu, ku..., żyję? - nie przebierał w słowach. 


 

Reklama

- Miałem wielkie nadzieje dotyczące Czarnych Protestów. Serce mi rosło, jak widziałam te ulice zatkane dziewczynami. Mówię: milion kobiet na ulicach, do nich nie będą strzelać. Okazało się, że te chu... wyciągnęli pały i zaczęli to pacyfikować. Dramat - mówił dalej lider Strachów na Lachy i Pidżamy Porno. - Na szczęście każdy taki proces zostawia ślady i one, jak drożdże, pączkują. To czuć na koncertach, jak ludzie śpiewają właśnie te najbardziej ostre piosenki. Jest płomyk nadziei, że chcą zmiany, że się nie zgadzają na to, co się dzieje. Nic nie trwa wiecznie i PiS też nie będzie wieczny, a im dłużej będzie trwał, tym boleśniej upadnie - przewidywał.


W niedzielę ze sceny dostało się jednak nie tylko partii rządzącej, ale i władzom Wrocławia. - Na próbę na pergoli jechaliśmy dwie i pół godziny. Z placu Grunwaldzkiego. Szału nie ma - przyznał Krzysztof "Grabaż" Grabowski.


m

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości