Choć starosta kłodzki Maciej Awiżeń wciąż jest najpoważniejszym kandydatem na nowego wojewodę dolnośląskiego, ma kolejnego rywala. Tym razem do gry wszedł Roman Szełemej, prezydent Wałbrzycha. - Zgłosił się sam - mówi nam jeden z wrocławskich posłów Platformy Obywatelskiej.
Wojewoda to przedstawiciel rządu w terenie. Zmiana władzy jest więc równoznaczna ze zmianą wojewodów. Pełniący tę funkcję od 2016 roku powiązany z PiS Jarosław Obremski już w ubiegłym tygodniu złożył dymisję. Jego następcę mamy poznać lada dzień.
Wśród potencjalnych kandydatów na wojewodę byli wymieniani m.in. wojewódzcy radni Wojciech Bochnak i Marek Łapiński. Obaj nie zyskali jednak poparcia całej koalicji rządzącej. Jeszcze w ubiegłym tygodniu niemal pewnym kandydatem na wojewodę był Maciej Awiżeń, od 13 lat pełniący funkcję starosty kłodzkiego. - To nazwisko jest niemal pewne, Maciej jest faworytem. Ale premier Donald Tusk lubi zaskakiwać. Niespodzianki do ostatniej chwili są możliwe - mówił nam jeden z czołowych dolnośląskich działaczy PO.
I właśnie zdarzyła się niespodzianka. Do gry wszedł nowy kandydat. To Roman Szełemej, prezydent Wałbrzycha. - Zgłosił się sam - mówi nam jeden z wrocławskich posłów Platformy Obywatelskiej. Szełemej miał kontaktować się w sprawie swojej nominacji z Marcinem Kierwińskim, ministrem spraw wewnętrznych i administracji. To na wniosek właśnie tego ministra premier powołuje wojewodów.
- Żadne ostateczne decyzje jeszcze nie zapadły - mówi nam jeden z dolnośląskich liderów PO. - W grze są teraz te dwa nazwiska. Szasne Awiżenia są na razie większe. Ale gdzie dwóch się bije...
- Wojewoda Jarosław Obremski pełni dalej swoje obowiązki do czasu przyjęcia dymisji przez premiera i powołania nowego Wojewody - poinformował Dolnośląski Urząd Wojewódzki.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze