Reklama

Jest petycja o likwidację nowego wrocławskiego buspasa

03/10/2019 12:22

"System dróg we Wrocławiu jest w wielu miejscach archaiczny i niedorozwinięty" - piszą w petycji do prezydenta Jacka Sutryka wrocławscy radni Prawa i Sprawiedliwości, krytykując tworzenie kolejnych buspasów i domagając się likwidacji tego na ulicy Grabiszyńskiej.

W ostatnich kilku miesiącach powstały we Wrocławiu trzy nowe buspasy - na ulicach Krakowskiej, Grabiszyńskiej i Podwale. Decyzja prezydenta podzieliła wrocławian. Jedni doceniają jego troskę o pasażerów MPK, drugich irytują większe korki dla kierowców. 


Do sprawy odnieśli się radni PiS, którzy uważają, że najgorszym pomysłem był buspas na Grabiszyńskiej. Napisali w tej sprawie list do Jacka Sutryka


Treść petycji radnych Prawa i Sprawiedliwości


Radni Prawa i Sprawiedliwości z niepokojem obserwują ostatnie zmiany jakie zaszły w układzie drogowym Wrocławia. Przede wszystkim chodzi o lipcowe malowanie trzech nowych buspasów. Jesteśmy za poprawą jakości komunikacji zbiorowej, jej bezpieczeństwa, komfortu i punktualności oraz za zwiększaniem szybkości przejazdu, ale nie poprzez zabieranie kolejnych pasów ruchu kierowcom, a poprzez budowę buspasów, tam gdzie jest to technicznie możliwe.

Reklama

System dróg we Wrocławiu jest w wielu miejscach archaiczny i niedorozwinięty, natomiast wciąż podejmowane są działania zmierzające do upośledzenia jego przepustowości. Kontynuacja budowy Obwodnicy Śródmiejskiej w kierunku kompletnego ringu została wstrzymana. Wiele innych projektów zostało zarzuconych – na przykład planowaną Śródmiejską Trasę Południową wraz z tunelami na placu Społecznym. Obecnie nawet nie mówi się już o rachitycznym połączeniu Tęczowej z Góralską. We Wrocławiu buduje się szczątkową liczbę rond, o rozwiązaniach bezkolizyjnych (estakada, tunel) można tylko pomarzyć.


Tworzenie buspasów poprzez ich proste malowanie i zabieranie pasów znacząco upośledza układ drogowy i zmierza docelowo w kierunku zatrzymania ruchu samochodowego w ogóle. Budujmy buspasy, ale bez pogarszania i tak kiepskiej sytuacji kierowców. Wielu z nich nie ma wyboru i po prostu musi postawić na samochód. Przewaga komunikacji zbiorowej ma wynikać z jej jakości, wygody, przystępności cenowej i czasowej, a nie z wymuszania korzystania z niej poprzez korkowanie kolejnych odcinków dróg. Zamiast dokładać kolejne szykany dla kierowców władze Wrocławia powinny się skupić na czystości taboru, zapewnieniu w nim klimatyzacji w lecie czy szybkiej rewaloryzacji torowisk tramwajowych.

Reklama

Zgodnie z wymogami Unii Europejskiej od 2020 roku będzie obowiązywać podatek na CO2 emitowany przez nowe samochody. Wymusi to wkrótce elektryfikację aut i zupełnie zaneguje ekologiczny argument przeciwników samochodów. Środowiska lobbujące we Wrocławiu za de facto stopniową eliminacją aut z krajobrazu miasta najczęściej nie mają do tego demokratycznego mandatu. Jeśli cywilizacja i wynalazki ułatwiające życie są dla kogoś problemem to powinien z nich zrezygnować, a nie próbować zmuszać do rezygnacji z nich pozostałych.


Naszym zdaniem, wprowadzone ostatnio zmiany idą za daleko i zbyt mocno zakłócają i tak już bardzo mocno kulejącą płynność ruchu. Z  trzech nowych buspasów, największe nasze zastrzeżenia budzi buspas na Grabiszyńskiej i uważamy, że miasto powinno go zlikwidować.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości