Prezes spółki Polbus PKS, zarządzającej Dworcem Wrocław we Wroclavii, zawiadomił prokuraturę o popełnieniu przestępstwa po tym, jak na terenie dworca w piątek rosyjska rodzina porzuciła kota brytyjskiego.
Roczny, brytyjski kotem został porzucony na Dworcu Wrocław w piątek rano przez czteroosobową rodzinę, która nie mogła zabrać go autokarem Flixbusa. Zwierzakiem zajął się Polbus PKS, a w poniedziałek trafi do Ratusza. Jego nowym właścicielem będzie prezydent Jacek Sutryk, który zorganizował na Facebooku konkurs na imię. Sprawa wzbudziła ogromne zainteresowanie internautów i wrocławian.
Porzucenie zwierzęcia przez właściciela lub osobę, pod której opieką się ono znajduje, przez kodeks karny traktowane jest jako znęcanie się nad nim. Grozi za to do trzech lat więzienia. Zawiadomienie do prokuratury złożył Krzysztof Balawejder, prezes spółki Polbus PKS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze