Do wrocławskiego Śląska dołączył właśnie 2-metrowy Murphy Burnatowski, który ostatnie 4 lata grał w amerykańskiej lidze NCAA. Kanadyjczyk ma polskie korzenie, lecz w ekipie siedemnastokrotnych mistrzów Polski występować będzie jako obcokrajowiec. Umowa została podpisana za rok z opcją przedłużenia o kolejny.
Burnatowski to tegoroczny absolwent uniwersytetu Colgate, niewielkiej szkoły występującej w dywizji I NCAA (Patriot League, przeniósł się tam z Maine University). W ostatnich dwóch latach wybierany był do drugiej najlepszej piątki swojej konferencji. W ostatnim roku gry na studiach notując średnio 14 punktów, 4 zbiórki i 2 asysty na mecz Kanadyjczyk był najlepszym graczem swojego zespołu.
- Burnatowski lubi fizyczny basket, jest bardzo silny i nie boi się gry na kontakcie. Przez większość swojej kariery uczelnianej uważany był za specjalistę od defensywy, lecz w dwóch ostatnich latach, będąc kapitanem zespołu, zrobił ogromny postęp w ataku. Jego nominalną pozycją jest niski skrzydłowy, lecz myślimy, że w Europie może również występować jako silny skrzydłowy, a przez to, że lubi i potrafi grać na koźle może też być „dwójką”. To bardzo uniwersalny zawodnik, charakterystyką przypominający Jakuba Dłoniaka, potrafi zagrać bardzo ciekawe i niekonwencjonalne w ofensywie – charakteryzuje Kanadyjczyka Maciej Szlachtowicz, manager Śląska.
Dziadek Burnatowskiego urodził w Polsce, dlatego przyznanie mu polskiego paszportu nie byłoby problemem. 24-latek mimo ewentualnego posiadania polskiego paszportu nie będzie mógł jednak występować w PLK jako „gracz miejscowy” w związku z tegoroczną zmianą przepisów regulaminowych. Jako Polacy w składach klubów TBL od tego sezonu występować bowiem będą mogli tylko gracze, którzy mogliby występować w reprezentacji Polski.
Burnatowski to jednak gracz młodzieżowych kadr Kanady (U-18, U-20), który w roku 2013 brał m.in. udział w uniwersyteckich mistrzostwach świata w Kazaniu. Stąd w Śląsku traktowany będzie jako obcokrajowiec. Kontakt z leworęcznym Murphy Burnatowskim został podpisany na rok z opcją przedłużenia o kolejny (tzw. 1+1).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze