- Wrocław staje się coraz bardziej niebezpiecznym miastem, niedawne głośne pobicia koło Rynku i w pasażu Niepolda są tego jaskrawym przykładem. Według danych Komendy Głównej Policji w latach 2010-2013, a więc podczas ostatniej kadencji Rafała Dutkiewicza, wzrosła liczba przestępstw (m.in. kradzieży), jest ich 55 na każdy 1000 mieszkańców. Natomiast spada wykrywalność - już co drugie przestępstwo pozostaje bezkarne. W dużych miastach gorzej jest tylko w Katowicach - pisze w liście przesłanym do naszej redakcji kandydatka PiS na prezydenta Wrocławia - Mirosława Stachowiak-Różecka.
Niestety, Wrocław jest też po prostu brudny. Władze nie radzą sobie nawet z Rynkiem – kto był w centrum w sobotni czy niedzielny poranek, ten wie. Wystarczy wejść w zaułek niedaleko Ratusza, żeby zobaczyć pobazgrane budynki, żulernię na murku i poczuć smród uryny. Podobnie jest na podwórkach miejskich kamienic. Również szkół i osiedlowych bloków straszą bazgrołami, którymi od lat nikt się nie przejmuje.
Tymczasem Straż Miejska zamiast zajmować się interwencjami i łapaniem łobuzów, obsługuje fotoradary, żeby wykonać plan i dostarczyć do budżetu miasta 5 mln zł. Albo pilnuje prywatnego parkingu Budimexu przy zoo.
Dlatego wprowadzę program „Zero tolerancji”, wzorowany na działaniach burmistrza Nowego Jorku, Rudolpha Giulianiego. Wrocław będzie przyjaznym i bezpiecznym miastem, ale tylko dla tych, którzy potrafią nasze miasto uszanować.
Przede wszystkim chcę oderwać od biurek strażników miejskich oraz policjantów i wyprowadzić ich na ulice i osiedla Wrocławia. Będą oni lokalnymi „szeryfami”, których mieszkańcy znają i mogą na nich liczyć. A jednocześnie Straż i Policja musi reagować na najmniejsze przejawy wandalizmu czy chuligaństwa – tutaj mandaty będą całkowicie na miejscu. Jeśli trzeba będzie, to zwiększę liczbę etatów. Zamiast oszczędzać na bezpieczeństwie, zmniejszę wydatki np. na promocję.
Jednocześnie Wrocław stanie się czystszym miastem. Centrum ponownie będzie czyszczone dwa razy dziennie. Poza tym znajdą się środki na zamalowanie bohomazów a elewacje będą pokrywane powłoką anty-graffiti. Szkoły, urzędy i kamienice muszą wreszcie świecić wzorem – teraz coraz częściej wyglądają jak slums.
Mirosława Stachowiak-Różecka, Prezydent Wrocławian 2014: Wspólnie miasto Wrocław
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze