Legnica jest pierwszym dolnośląskim miastem, które oficjalnie skierowało do Ministerstwa Obrony Narodowej propozycję dotyczącą ulokowania u siebie stałej bazy wojsk amerykańskich. Przed kilkoma dniami rząd przyjął uchwałę w sprawie negocjacji z USA w tej sprawie. Jako najbardziej prawdopodobne miejsce takiej bazy wskazano Dolny Śląsk lub Wielkopolskę. W Legnicy mówią, że mają doświadczenie - przez lata stacjonowały tu wojska radzieckie, a miasto nazywano nawet "małą Moskwą".
– Legnica ma wyjątkowe predyspozycje, by stać się miejscem stacjonowania wojsk amerykańskich. To miasto o bogatych tradycjach wojskowych, strategicznym położeniu i dobrze rozwiniętej infrastrukturze – podkreślił w swoim wpisie prezydent Maciej Kupaj.
Jak zaznaczył, miasto posiada dogodne połączenia drogowe i kolejowe, a także doświadczenie wynikające z wieloletniej obecności wojsk radzieckich, a później funkcjonowania obiektów związanych z wojskiem. Zdaniem prezydenta utworzenie bazy mogłoby nie tylko zwiększyć bezpieczeństwo regionu, ale także przynieść wymierne korzyści gospodarcze dla miasta i okolic.
Temat stałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce wrócił po decyzji rządu o rozpoczęciu formalnych rozmów ze stroną USA. Jak poinformował rzecznik rządu Adam Szłapka, najbardziej prawdopodobne lokalizacje znajdują się obecnie w Wielkopolsce i na Dolnym Śląsku.
Dziś amerykańscy żołnierze stacjonują w Polsce głównie w systemie rotacyjnym. Stała baza oznaczałaby zupełnie nowy poziom obecności wojskowej – z koszarami, magazynami sprzętu i amunicji, zapleczem logistycznym oraz infrastrukturą przeznaczoną do wieloletniego funkcjonowania kilku tysięcy żołnierzy.
Na razie nie wskazano konkretnych lokalizacji, które znalazły się na krótkiej liście MON. Legnica oficjalnie zgłosiła jednak swoją kandydaturę i liczy, że wojskowa historia miasta oraz jego położenie okażą się ważnym argumentem w rozmowach prowadzonych przez polski rząd ze stroną amerykańską.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze