Reklama

Kiepska sytuacja kadrowa Śląska

31/07/2009 00:00

Trener Ryszard Tarasiewicz nie może być spokojny.

Trener Ryszard Tarasiewicz nie może być spokojny. Już dziś wiadomo, że w meczu inaugurującym nadchodzący sezon Ekstraklasy szkoleniowiec nie będzie mógł skorzystać z usług Vuka Sotirovicia. Zawodnik naderwał mięsień dwugłowy uda i w efekcie nie zobaczymy go na boisku przez najbliższe trzy tygonie. Taka sytuacja mocno komplikuje strategię Śląska, obecnie w zespole pozostało już tylko dwóch napastników: Tomasz Szewczuk i Kamil Biliński. Obaj w najbliższych spotkaniach będą decydowali  o ofensywie WKS-u. Kontuzja Sotirovicia potwierdza tylko fakt, iż jest on zawodnikiem bardzo podatnym na urazy a obecna niedyspozycja nie jest pierwszą dolegliwością, z która Sotirovic zmaga się od czasu przybycia do Wrocławia.


 

Reklama

Paradoksalnie kontuzja serbskiego napastnika otwiera szansę gry dla wychowanka Śląska Kamila Bilińskiego, który już w meczach kontrolnych podczas zgrupowania w Słowenii swoją postawą udowadniał, że aspiruje do gry w podstawowym składzie drużyny z Oporowskiej.


 


Do niedawna mówiło się o kłopotach bogactwa Śląska co pozycji napastnika. Niestety przed sezonem działacze WKS-u zrezygnowali z usług Przemysława Łudzińskiego, który został wypożyczony do Piasta Gliwice jak i Remigiusza Sobocińskiego. Do tej włodzarzom Śląska nie udało się pozyskać nowego zawodnika, który mógłby wspomóc formację napadu. Na szczęście dla Wrocławian rolę napastników mogą przejąć ofensywnie usposobieni Krzysztof Ulatowski czy Marek Gancarczyk.


Piotr Kolisko

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości