Wrocławscy policjanci zatrzymali do kontroli kierowcę BMW, który jechał w obszarze zabudowanym 139 km/h, przekraczając dozwoloną w tym miejscu prędkość o 69 km/h. Jakby tego było mało, funkcjonariusze znaleźli przy nim marihuanę.
Patrolujący nieoznakowanym radiowozem ulice miasta policjanci zauważyli mężczyznę, który pędził swoim BMW. Po dokonaniu pomiaru prędkości wideorejestratowem okazało się, że kierowca przekroczył dozwoloną tam prędkość o 69 km/h.
36-latek został ukarany mandatem w wysokości 400 zł i 10 punktami karnymi.
Dodatkowo policjanci znaleźli przy nim także plastikowy pojemnik, w którym znajdowało się kilka porcji handlowych marihuany. Mężczyzna przyznał, że dzień przed zatrzymaniem zażył narkotyki. – Została mu pobrana krew do analizy celem sprawdzenia, czy prowadził samochód pod wpływem marihuany. 36-latek trafił do aresztu – mówi st. sierż. Paweł Noga z KMP we Wrocławiu.
Mężczyźnie grozi kara do 3 lat więzienia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze