Nawet do 5 lat pozbawienia wolności, grozi mężczyźnie ustalonemu i zatrzymanemu przez wrocławskich policjantów, a podejrzanemu o liczne kradzieże paliwa na stacjach benzynowych. Sprawca tankował, a następnie uciekał nie płacąc. Funkcjonariusze udowodnili mężczyźnie, który już usłyszał zarzuty, co najmniej 26 kradzieży. O jego dalszym losie zdecyduje teraz sąd.
- Policjanci Wydziału Kryminalnego z komisariatu na wrocławskim Psim Polu, w wyniku podjętych działań, ustalili i zatrzymali mężczyznę podejrzanego o liczne kradzieże paliwa na stacjach. Zatrzymany, to mieszkaniec Żagania, w wieku 23 lat. O jego dalszym losie zdecyduje teraz sąd - ujawnia Paweł Petrykowski, rzecznik dolnośląskiej policji.
Prowadząc czynności w tej sprawie oraz na podstawie analizy zgromadzonego materiału, funkcjonariusze udowodnili zatrzymanemu na chwilę obecną łącznie, co najmniej 26 kradzieży.
- Jak ustalili policjanci, mężczyzna działał zawsze w taki sam sposób. Podjeżdżał na stację benzynową, gdzie tankował paliwo, a następnie uciekał nie uiszczając należnej opłaty - mówią mundurowi.
Zatrzymany usłyszał już w tej sprawie zarzuty. Za kradzieże paliwa grozi mu teraz kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności. Obecnie funkcjonariusze badają dalej wszystkie okoliczności tej sprawy, w tym to, czy mężczyzna ma na swoim koncie jeszcze inne tego typu kradzieże.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze