W środę 24 grudnia do stołu w Auli Papieskiego Wydziału Teologicznego zasiadło 300 gości, arcybiskup Józef Kupny, pracownicy wrocławskiej Caritas oraz wolontariusze m.in. z Prywatnego Liceum Ogólnokształcącego Sióstr Urszulanek we Wrocławiu, którzy już od kilku lat pomagają przy tej szczególnej wieczerzy.
Wigilię rozpoczęła wspólna modlitwa i wysłuchanie fragmentu Ewangelii opowiadającej o szczególnej nocy, którą co roku 24 grudnia wspominamy.
- Wszystkim zebranym Metropolita Wrocławski ks. abp Józef Kupny złożył piękne życzenia świąteczne. Potem wszyscy uczestnicy przełamali się opłatkiem oraz składali sobie życzenia - relacjonuje Paweł Trawka z Caritas Archidiecezji Wrocławskiej.
Aby móc uczestniczyć we wspólnym świętowaniu, wrocławianie musieli odebrać specjalne zaproszenia. Jak co roku, uroczysta wigilia złożona z tradycyjnych potraw cieszyła się dużym zainteresowaniem i uznaniem wśród potrzebujących.
- Na wieczerzy nie zabrakło dwóch podstawowych elementów tej wyjątkowej uroczystości – świątecznych potraw oraz wyjątkowej, iście rodzinnej atmosfery, bowiem śmiało można powiedzieć, że biskupi, pracownicy i podopieczni tworzą jedną wielką rodzinę miłości-Caritas - podkreśla Paweł Trawka.
Na zakończenie Wigilii, każdy gość otrzymał specjalny prezent przygotowany przez pracowników Caritas Archidiecezji Wrocławskiej - paczkę świąteczną, w której znalazły się m.in. konserwy, ser żółty, herbata i słodycze.
Dzięki gminie Wrocław, która ze swych środków współfinansowała świąteczną uroczystość, a także uprzejmości i użyczeniu auli przez władze Papieskiego Wydziału Teologicznego, Caritas mogła ugościć 300 potrzebujących.
- Organizacja wieczerzy w przeddzień Bożego Narodzenia jest szczególną formą pomocy podopiecznym Caritas, jest bowiem wyrazem pamięci, gestem solidarności wobec tych, którym jest szczególnie trudno w dzisiejszym świecie odnaleźć stabilność m.in. społeczną czy finansową. Wigilia w Caritas jest również próbą odświeżenia tradycji pustego miejsca przy stole oczekującego na nieznajomego gościa, a także otwarcia ludzkich serc i nakierowanie naszej wrażliwości na niesprawiedliwość losu - tłumaczy Paweł Trawka.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze