Prokuratura Rejonowa w Oleśnicy skierowała właśnie do Sądu Okręgowego we Wrocławiu akt oskarżenia przeciwko 54-letniemu Jackowi G. oskarżając go o zabójstwo swojego syna – 28-letniego Jakuba.
Jak informuje wrocławska prokuratura, Jacek G. wraz z żoną oraz synem od siedmiu lat zamieszkiwali w pobliżu podwrocławskiej Oleśnicy. Z uwagi na miejsce pracy, żona Jacka G. od poniedziałku do piątku przebywała we Wrocławiu u swojej rodziny, a do domu przyjeżdżała jedynie w weekendy.
Feralnego dnia w połowie czerwca ubiegłego roku w domu przebywali jedynie ojciec i syn. W pewnym momencie doszło między nimi do kłótni. Jej podłożem była chęć skorzystania przez ojca z internetu.
– Podjął on próbę przełączenia przewodu do swojego komputera, czemu sprzeciwiał się syn. Wówczas, zdenerwowany tą sytuacją Jacek G. przyniósł z kuchni nóż, by przeciąć przewód Internetu. Między ojcem i synem wywiązała się szarpanina, w trakcie której Jacek G. uderzył nożem syna w okolice klatki piersiowej – opisują śledczy.
Jak dodają prokuratorzy ojciec następnie poszedł do kuchni. Syn przyszedł tam za nim i wskazując ranę w okolicy serca upadł na podłogę. Jacek G. zatelefonował pod numer alarmowy prosząc o natychmiastowy przyjazd karetki. Podjął też próbę reanimacji syna, jednakże bezskutecznie.
– W wyniku sekcji zwłok ustalono, iż przyczyną gwałtownej i nagłej śmierci Jakuba G. była rana kłuta tułowia z krwotokiem wewnętrznym i tamponadą krwią worka osierdziowego. Przesłuchany w charakterze podejrzanego Jacek G. podczas pierwszego przesłuchania przyznał się do faktu przyczynienia się do śmierci syna – informuje Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu.
W trakcie kolejnych przesłuchań jednak nie przyznawał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i odmawiał składania wyjaśnień. Grozi mu kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż 8 lat lub nawet dożywocie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze