Urzędnicy właśnie rozstrzygnęli konkurs na koncepcję kampanii promującej codzienną jazdę rowerem. Wygrał projekt pod hasłem "Kocham Wrocław, wybieram rower". - Główny komunikat koncentruje się na podkreślaniu miłości wrocławian do swojego miasta, bo przecież wybór roweru w codziennych podróżach to też dobry uczynek dla Wrocławia - tłumaczy współautorka koncepcji.
Kilka miesięcy temu wrocławski magistrat ogłosił konkurs na opracowanie koncepcji kampanii promującej codzienne przemieszczanie się rowerem po naszym mieście.
W regulaminie konkursu pojawiły się zapisy, że koszty przeprowadzania kampanii mają wynieść od 100 do 150 tysięcy złotych, ma ona promować rower jak najtańszy z dostępnych środków komunikacji, najszybszy sposób poruszania się po mieście w odległości do 5 kilometrów, a także jako modny, niezależny i podnoszący status społeczny środek transportu.
Uczestnicy musieli zaplanować kampanię promocyjną medialno - wizualną oraz zasady jej realizacji, z naciskiem na ambient marketing, direct marketing, guerilla marketing oraz internet.
Urzędnicy dopuszczali również zastosowanie reklam na nośnikach zewnętrznych i w mediach tradycyjnych (prasa, radio, TV), jednak zastrzegali, że kampania nie powinna się koncentrować na wykorzystaniu tych kanałów.
We wtorek 9 grudnia w magistracie rozstrzygnięto konkurs. Pierwsze miejsce zajęły Ewa Agata Bałazińska i Agnieszka Matuszczyk, które zaproponowały kampanię pod hasłem "Kocham Wrocław, wybieram rower".
- Razem działamy w stowarzyszeniu Akcja Miasto. Wiele z pomysłów, jakie zawarte zostały w naszej kampanii pochodzi z grupowej burzy mózgów z naszymi akcjonariuszami. W większości poznaliśmy się w trakcie kampanii projektu 269 do wrocławskiego budżetu obywatelskiego, na rowerach jeździmy na co dzień - mówi Ewa Agata Bałazińska.
Jak tłumaczy współautorka kampanii, ich grupą docelową są ludzie w wieku 20-45 lat.
- Nieco rozszerzyłyśmy zaproponowane przez organizatora ramy, aby naszymi działaniami animować również środowiska studenckie. Zależy nam na maksymalnym zaangażowaniu wrocławskich środowisk w pracę nad wykonaniem poszczególnych elementów kampanii, np. w ramach konkursów, wyzwań lub innych działań niestandardowych - podkreśla Ewa Agata Bałazińska.
Kampania skupia się na pokazaniu roweru jako najwygodniejszego sposobu poruszania się po mieście na co dzień, ale też elementu stylu i mody, który warto pokazywać i utrwalać w przestrzeni publicznej.
- Główny komunikat - "Kocham Wrocław, wybieram rower"- koncentruje się na podkreślaniu miłości wrocławian do swojego miasta, bo przecież wybór roweru w codziennych podróżach to też dobry uczynek dla Wrocławia. W sferze wizualnej chcemy podkreślać osadzenie kampanii we Wrocławiu i że rower jest pozytywnym i oczywistym wyborem dla stylowych, niezależnych ludzi - tłumaczy Bałazińska.
Zwycięska kampania zakłada użycie różnych metod dotarcia do grupy docelowej - od media relations, eventy, współpracę promocyjną z partnerami miejskimi i komercyjnymi, kampanię outdoorową, po inbound i social media marketing.
- Wszystkie te narzędzia są nakierowane na zwiększanie obecności roweru w przestrzeni miejskiej, ale też informowanie, edukowanie i motywowanie, aby przesiadać się na rower "z głową" i mieć z tego frajdę - dodaje Ewa Agata Bałazińska.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze