Miał na swoim koncie poważne przestępstwa kryminalne, w tym zabójstwo, sutenerstwo, handel narkotykami i materiałami wybuchowymi. Dziś ma 52 lata, policja szukała go od prawie 22 lat. Właśnie został zatrzymany w Hiszpanii. To efekt działania policyjnych "łowców głów".
Rafał Z. pochodził z województwa kujawsko-pomorskiego, - już tam dorobił się zarzutów związanych z nakłanianiem i czerpaniem korzyści z prostytucji Polek wywożonych do Szwecji.
Potem na Dolnym Śląsku związał się z lokalnymi przestępcami z powiatu jeleniogórskiego. - Był inspiracją dla twórców polskich seriali kryminalnych, a dokonane czyny stały się elementem scenariusza w popularnym programie „997” - wspomina Komenda Główna Policji. Prokuratura zarzuciła mu osiągnięcie korzyści majątkowej w związku z obrotem znaczną ilością narkotyków, a także wytwarzaniem materiałów wybuchowych.
- Punktem kulminacyjnym okazał się 5 sierpnia 2003 r. W tym dniu, w wyniku porachunków gangsterskich, doszło do zabójstwa Roberta Sz. przy użyciu broni palnej. Podejrzanym o dokonanie tego czynu stał się "Kojot". Ale ten zaraz po zdarzeniu opuścił Polskę i zaczął ukrywać się przed organami ścigania - opowiada policja.
Najpierw zamieszkał we Francji. Tam nie udało się go jednak znaleźć, bo zerwał całkowicie kontakty rodzinne i towarzyskie. Zapadł się jak kamień w wodę.
Policjanci namierzyli go dopiero 4 lata temu. Trop poprowadził do Hiszpanii. Okazało się, że przyjął imię i nazwisko innej osoby, która nawet nie pochodziła z Polski. Czym się zajmował? Tym czym w Polsce - dokonywał przestępstw na terytorium Hiszpanii. W końcu w sierpniu 2021 r. został zatrzymany. Rozpoczęła się procedura ekstradycyjna, ale hiszpański sąd zdecydował, że na jej finał "Kojot" nie będzie czekał w areszcie. Zastosował dozór policji. A Rafał Z. zniknął.
Poszukiwania rozpoczęły się od początku. Trwały trzy i pół roku. 20 lutego rano Rafał Z. został zatrzymany przez wyspecjalizowany zespół poszukiwań z Madrytu. Ukrywał się w Walencji, trzecim co do wielkości mieście Hiszpanii i posługiwał się kolejnymi fałszywymi danymi. Tym razem zmienił też wygląd. Ponieważ ma na swoim koncie nowe przestępstwa, odpowie przed hiszpańskim wymiarem sprawiedliwości. Potem poddany procedurze ekstradycyjnej w celu wydania go Polsce.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze