W środę odbyła się kolejna - codzienna już w ostatnim czasie - demonstracja przeciwko reformom sądownictwa pod hasłem "Wrocław Twierdzą Demokracji". Trasa przemarszu uczestników tradycyjnie pozostała ta sama - zgromadzenie zaczęło się przy sądzie na Podwalu, a następnie protestujący przeszli w kierunku Rynku.
Nie zabrakło haseł takich jak "wolne sądy", "wolność, równość, demokracja" oraz transparentów i flag Polski, Unii Europejskiej i... środowisk LGBT, co wywołało konsternację u części protestujących.
Cyrk w Twierdzy. "Zaraz opier... tych z PO i Nowoczesnej".
Organizatorzy zapowiadali, że będzie to największy protest - kulminacja. Pod Pręgierzem przemawiał prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz (który dotąd na manifestacjach się nie pojawiał) oraz m.in. Jerzy Sawka i Władysław Frasyniuk.
W obliczu informacji o zawetowaniu dwóch ustaw przez prezydenta Polski Andrzeja Dudę, prawdopodobnie jest to ostatni taki protest. Organizatorzy zapowiadali kilka dni temu, że będą protestować codziennie właśnie do środy. - Na dziś szykujemy kulminację - napisali na Facebooku. Dodajmy, że w poniedziałek prezydent ogłosił, że zawetuje dwie z trzech ustaw dotyczących sądownictwa. W związku z tym na wtorkowym proteście w Rynku pojawiło się niewiele osób.
- Ważna jest presja na prezydenta Andrzeja Dudę, by zawetował tę trzecią ustawę - mówił o protestach w całym kraju Ryszard Petru. - Prezydent przestraszył się protestów. Pokazaliśmy sprzeciw, musimy pokazać siłę - dodał.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze