To już istna plaga. Funkcjonariusze KAS przejęli na autostradzie A4 kolejny transport odpadów, które najprawdopodobniej miały trafić na nielegalne wysypisko. Tym razem był to zużyty sprzęt elektryczny, który powinien zostać poddany recyklingowi lub specjalistycznej utylizacji.
To kolejny przechwycony transport odpadów na autostradzie A4. Kilka dni temu informowaliśmy o zatrzymaniu ciężarówki wiozącej do Polski 15 ton odpadów odzieżowych. Tym razem kontrolerzy zarekwirowali zużyte cewki elektryczne.
24 tony cewek zostały przechwycone podczas kontroli na autostradzie A4. Odbiorca, do którego miał trafić złom nie posiadał zezwolenia na przetwarzanie odpadów i nie miał możliwości ich odzysku lub unieszkodliwienia w sposób zgodny z przepisami.
– Naczepę i ładunek zajęto do postępowania karnego – poinformował Sebastian Polański z Izby Administracji Skarbowej we Wrocławiu.
Kierowca wiozący odpady do Polski odmówił przyjęcia mandatu, dlatego będzie czekało go postępowanie przed sądem. Dodatkowo przewoźnikowi grozi kara 13 tys. zł, a odbiorcy od 50 do 500 tys. zł.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze