W ciągu ostatnich kilku dni wrocławscy policjanci zajmujący się przestępczością narkotykową zatrzymali na terenie miasta trzy osoby, które posiadały znaczne ilości marihuany. Według szacunków mundurowych zarekwirowany towar można było podzielić nawet na 14,5 tys. porcji, które na czarnym rynku byłby warte ok. 90 tys. złotych.
– Do jednego z takich zatrzymań doszło na terenie Krzyków, gdzie policjanci zabezpieczyli ilość marihuany, z której można by było w wyniku porcjowania uzyskać ponad 5 200 porcji tego narkotyku. Podejrzany w tej sprawie mężczyzna posiadał środki odurzające zarówno przy sobie, jak i w miejscu zamieszkania. Usłyszał on zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków – mówi kom. Kamil Rynkiewicz z dolnośląskiej policji.
Kolejna osoba wpadła na terenie dawnej dzielnicy Fabryczna. W mieszkaniu zatrzymanego mężczyzny mundurowi znaleźli profesjonalną plantację konopi indyjskich, składającą się z kilkudziesięciu roślin, a także ilość marihuany, z której według szacunków policji można by było przygotować ponad 600 porcji tego środka odurzającego, oraz niewielką ilość heroiny.
W innej części miasta wpadł mężczyzna, u którego w mieszkaniu policjanci znaleźli marihuanę w ilości pozwalającej na uzyskanie ponad 8 700 porcji handlowych narkotyku. W trakcie przeszukania mieszkania funkcjonariusze zabezpieczyli też wagi elektroniczne służące do porcjowania.
– Obecnie policjanci szczegółowo wyjaśniają okoliczności związane działalnością zatrzymanych osób. Przede wszystkim sprawdzają źródło pochodzenia zabezpieczonych środków odurzających, a także to, co podejrzani zamierzali z nimi zrobić. Za posiadanie znacznej ilości narkotyków grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Taka sama kara grozi osobie, która zajmuje się handlem środkami odurzającymi – tłumaczy kom. Rynkiewicz.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze