Dzięki szybkiej reakcji świadków nie doszło do tragedii. To oni, zanim na miejscu wypadku zjawili się strażacy, pomogli wydostać się z pojazdu młodemu kierowcy uwięzionemu w aucie tonącym w rzece Ślęzie pod Wrocławiem.
Do wypadku doszło w Komorowicach, kilka kilometrów od granic Wrocławia. - W sobotni wieczór o godz. 20.21 dyspozytor WOPR otrzymał zgłoszenie z Centrum Powiadamiania Ratunkowego o samochodzie znajdującym się w wodzie wraz z rannym kierowcą - informuje Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe.
Na miejscu oprócz ratowników wodnych natychmiast zjawili się też strażacy. - Osobę kierującą samochodem została wyciągnięta przez świadków zdarzenia i przekazana pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego - przekazuje dalej WOPR.
Sprawę wyjaśnia policja drogowa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze