W piątek po południu w okolicy pl. Jana Pawła II doszło do kolizji z udziałem samochodu z miejskiej wypożyczalni aut elektrycznych. Kierowca Vozilli nie zachował ostrożności i wjechał w pojazd jadący przed nim.
Zderzenie wywołało mały efekt domina, bo samochód, w który wjechała Vozilla, uderzył w pojazd stojący przed nim, ale na szczęście nic nikomu się stało. Do zdarzenia doszło przez nieuwagę kierowcy Vozilli, który nie dostosował prędkości do warunków jazdy. Wypożyczone auto ma uszkodzony zderzak.
Przypomnijmy, że wszystkie samochody z miejskiej wypożyczalni są ubezpieczone. Użytkownicy na poniesienie kosztów (np. naprawy) muszą być gotowi, gdy zdarzenie spowodowane jest z ich winy. W takim przypadku wypożyczający może być obciążony karą do 1 tys. zł.
Jak informuje zespół Vozilli, w tym przypadku korzystający z samochodu nie poniesie kosztów naprawy, ale musi liczyć się z karą zgodną z regulaminem, ponieważ zdarzenie wystąpiło z jego winy.
Zobacz też: Jeżdżąc Vozillą łamiesz przepisy! Sprawa trafiła do Ministerstwa Cyfryzacji
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze