Wrocławscy policjanci zatrzymali kobietę, która oferując przypadkowo napotkanym mężczyznom usługi seksualne, okradała ich. W rozmowie z nimi wykorzystywała moment nieuwagi, a następnie kradła im rzeczy osobiste, w tym m.in. portfele z pieniędzmi i dokumentami. Jak ustalili funkcjonariusze, kobieta w taki sposób okradła co najmniej 4 panów.
W weekend, około godziny 2.00 w nocy, policjanci otrzymali informację o tym, że nieznana kobieta okradła mężczyznę w rejonie ulicy Odrzańskiej we Wrocławiu.
Na miejscu funkcjonariusze ustalili, że do poszkodowanego podeszła nieznana kobieta i zaoferowała mu swoje "usługi seksualne". Zgłaszający poinformował policjantów, że chwilę rozmawiał z kobietą a następnie ona odeszła.
– Mężczyzna po pewnym czasie zorientował się, że w trakcie tej rozmowy z kieszeni zniknął mu portfel z pieniędzmi i kartami bankomatowymi. Pokrzywdzony odnalazł swój portfel, ale stwierdził, że brakuje w nim pieniędzy, które miał przed kradzieżą. Pieniądze policjanci znaleźli w kieszeni zatrzymanej, 20 - letniej kobiety – opisuje sprawę Paweł Petrykowski, rzecznik prasowy dolnośląskiej policji.
Wyjaśniając wszystkie okoliczności tej sprawy, funkcjonariusze z Komisariatu Policji Wrocław – Stare Miasto udowodnili zatrzymanej łącznie, co najmniej 4 zarzuty kradzieży na tak zwaną "usługę seksualną". Obecnie policjanci ustalają, czy zatrzymana nie ma na koncie jeszcze innych tego typu przestępstw. Kobiecie, za czyny o które jest podejrzana, grozi teraz kara pozbawienia wolności nawet do 5 lat.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze